Morawiecki: "Pieniądze z OFE dla Polaków". A poseł PO chciał być złośliwy, został obśmiany

  

System się nie sprawdził. Plan jest taki, że pieniądze z OFE chcemy przekazać Polakom - tłumaczył dzisiaj rano wicepremier i minister rozwoju Mateusz Morawiecki podczas prezentacji Programu Budowy Kapitału. Nowe propozycje rządu chciał złośliwe skomentować poseł PO Rafał Trzaskowski. Oj, coś nie wyszło. Został obśmiany przez dziennikarza.

- Musimy odrzucić ostatecznie nieszczęsne koncepcje szkodnika Balcerowicza, postawić na Morawieckiego w gospodarce, musimy z wiarą iść do przodu i formułować nowe propozycje dla społeczeństwa - mówił podczas sobotniego kongresu prezes PiS Jarosław Kaczyński. I dodał m.in.: "odnosi się do tego, co zrobić z tymi pieniędzmi, które zostały w OFE, które dzisiaj w gruncie rzeczy tracą na wartości, a które mogą być podstawą nowych ważnych przedsięwzięć, które będą budowały siłę naszej polityki gospodarczej, ale będą też wspierały milion polskich gospodarstw domowych".

Dzisiaj wicepremier Morawiecki przedstawił filary Programu Budowy Kapitału.
- Ten system OFE nie sprawdził się. Ani nie finansuje rozwoju gospodarczego, ani nie zapewnia wyższych emerytur. Generalnie plan jest taki, że pieniądze z OFE chcemy przekazać Polakom. One dziś są taką szczątkową formą zanikającego w intencji pierwotnej filara kapitałowego. Ale filar kapitałowy został wcześniej zdemontowany przez poprzednią ekipę rządową. Mamy do czynienia z obszarem dużej niepewności, który chcielibyśmy zminimalizować. Chcemy wprowadzić jasność w sposobie, w jaki te pieniądze powinny służyć polskim emerytom. Chcemy budować kapitał Polaków. Główne cele realizacji programu to bezpieczeństwo finansowe, rozwój gospodarczy, długoterminowa stabilność finansów publicznych, zbudowanie efektywnego i dobrowolnego systemu emerytalnego - tłumaczył szef Ministerstwa Rozwoju.

Oczywiście, na tym propozycje się nie kończyły.




O komentarz do nowych propozycji rządu poproszony został polityk Platformy Rafał Trzaskowski, który był gościem Politycznego Graffiti na antenie Polsat News. Zamiast merytorycznej oceny silił się na złośliwości. Szybko otrzymał kontrę.

- Widać, że PiS nie ma pieniędzy na swoje rozdmuchane obietnice wyborcze. Robią skok na pieniądze. To może doprowadzić budżet państwa do bankructwa. Pieniądze z OFE powinny zabezpieczać emerytury Polaków, a nie być przerzucane na obietnice wyborcze PiS - przekonywał Trzaskowski. Wtedy dziennikarz Dariusz Ociepa przypomniał skok na pieniądze OFE, jaki PO dokonała w 2011 r.

Trzaskowski: Tylko wtedy pieniądze zabrane z OFE były przekazane na ZUS, na zabezpieczenie emerytur Polaków, czyli nie było żadnej zmiany. Chodziło tylko o to, by nie pompować deficytu
Ociepa: Mówiąc wprost: chodziło o zasypanie dziury budżetowej
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Twitter,niezalezna.pl,300polityka.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Co zdenerwowało Trzaskowskiego? Zapowiedź... wizyty CBA! Wtedy zaczął się lament

Rafał Trzaskowski / Aleksiej Witwicki/Gazeta Polska

  

Zapowiedź wizyty Centralnego Biura Antykorupcyjnego w Tramwajach Warszawskich mocno zdenerwowała prezydenta Rafała Trzaskowskiego. Na tyle mocno, że postanowił swoje żale wylać w internetowym wpisie. Na Twitterze popisywał się "ciekawymi" określeniami, podczas gdy radni mieli do niego sporo pytań. Tyle, że ważniejszy był internet!

Kiedy warszawski ratusz ogłosił, że tramwaje dla stolicy przygotuje koreańska firma, a nie rodzima bydgoska Pesa, pojawiło się sporo wątpliwości dotyczących przetargu. Tym bardziej, że firma Hyundai nie specjalizuje się w produkcji tramwajów. [polecam:https://niezalezna.pl/258481-trzaskowski-woli-obcy-kapital]

Wątpliwości były na tyle duże, że przetargiem w sprawie Tramwajów Warszawskich zainteresowało się Centralne Biuro Antykorupcyjne. Zapowiedziano, że przeprowadzona zostanie kontrola.

Zapowiedź wizyty CBA w Tramwajach Warszawskich rozsierdziła Rafała Trzaskowskiego. Prezydent stolicy, przez wiele lat powiązany z Platformą Obywatelską, wyraźnie się zdenerwował, co widać po jego wpisie. Padły słowa o "Jedynym Słusznym Prezesie" i "Jedynej Słusznej Partii". Oj, ktoś tu nie wytrzymał ciśnienia!

Przy okazji tego nerwowego wpisu wyszedł na jaw jeszcze jeden ciekawy fakt. Okazuje się, że Trzaskowski znalazł czas na siedzenie w internecie, ale już na obecność na sesji rady miasta - niekoniecznie.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: twitter.com, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl