Antoine Griezmann, zdobywca dwóch bramek dla Francji w meczu 1/8 finału Euro przeciwko Irlandii (2:1), podarował piłkę z tego meczu synowi zabitego przez dżihadystę policjanta.

Do zamachu doszło dwa tygodnie temu. Policjant Jean-Baptiste Salvint zginął od ciosu nożem na progu własnego domu w podparyskim Magnanville. Dżihadysta Larossi Abballa zabił także partnerkę policjanta, Jessikę Schneider. Para osierociła małego Hugo - chłopcu udało się przeżyć dzięki funkcjonariuszom, którzy zdążyli zabić napastnika.

Po meczu z Irlandią gwiazdor francuskiej kadry, Griezmann, podszedł do chłopca i wręczył mu piłkę, którą rozgrywane było spotkanie, po czym uściskał małego Hugo.

Francja jest już w najlepszej ósemce turnieju.