Kraczkowski wiceprezesem PKO BP

  

Dotychczasowy poseł Prawa i Sprawiedliwości Maks Kraczkowski został powołany na wiceprezesa PKO BP – ustalił portal niezalezna.pl
 
Maks Kraczkowski urodził się 9 marca 1979 w Warszawie.  Ukończył na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego studia prawnicze. Od początku 2001 aktywnie związany z partią Prawo i Sprawiedliwość.
 
Twórca oraz do 2005 roku Przewodniczący Forum Młodych PiS. W 2005 r. został pełnomocnikiem PiS Okręgu nr 38 w Wielkopolsce, następnie jego Prezesem.
 
W latach 2006-2010 pełnił funkcję Sekretarza Rady Politycznej PiS, wcześniej Sekretarza Zarządu Głównego partii i członka partyjnej Komisji Etyki.
 
W latach 2002–2005 radny m.st. Warszawy, przewodniczący Komisji Rewizyjnej Rady Miasta St. Warszawy, członek Komisji Kultury.
 
W 2005 roku wybrany posłem V kadencji w okręgu pilskim. Od czerwca 2006 roku do końca V Kadencji Sejmu, niezależnie o burzliwych zmian koalicyjnych, pełnił funkcję Przewodniczącego Komisji Gospodarki Sejmu RP, członek Komisji Ustawodawczej, a także przewodniczący Podkomisji stałej ds. Trybunału Konstytucyjnego.
 
W wyborach parlamentarnych w 2007 roku po raz drugi uzyskał mandat poselski. Pełnił funkcję Wiceprzewodniczącego Komisji Gospodarki. Był także członkiem Komisji Ustawodawczej.
 
W wyborach parlamentarnych  w dniu 9 października 2011 roku po raz trzeci uzyskał mandat poselski. W VII kadencji ponownie objął funkcję zastępcy przewodniczącego Komisji Gospodarki. Pracuje również w Komisji Regulaminowej i Spraw Poselskich.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Szczęśliwy finał poszukiwań

/ malopolska.policja.gov.pl

  

Dzięki szybkiemu zawiadomieniu o zaginięciu osoby, jeszcze tego samego dnia służby pracujące w terenie odnalazły zaginionego.

Policjanci z Komisariatu Policji Tarnów-Zachód zostali powiadomieni przez mieszkankę Tarnowa, o zaginięciu jej 36-letniego syna. Z przekazanej przez kobietę informacji wynikało, że po rodzinnej kłótni syn opuścił mieszkanie, a pozostawiony w domu list wskazywał, że jest w kiepskiej kondycji psychicznej i może dojść do najgorszego.

Z zawiadomienia kobiety wynikało, że mężczyzna wyszedł z domu w poniedziałek około godziny 21.00 i od tej pory nie dał znaku życia. Istniało przypuszczenie, że może się udać pociągiem w nieznanym nikomu kierunku.
Po przyjęciu zgłoszenia policjanci rozpoczęli natychmiast poszukiwania
, sprawdzając m.in. teren tarnowskiego dworca, gdzie okazywali zdjęcie zaginionego pracownikom Polskich Kolei Państwowych.

Okazało się, że było to dobre posunięcie, bo kilka godzin później jeden z pracowników ochrony dworca zauważył na peronie mężczyznę, do złudzenia przypominającego osobę ze zdjęcia. Dzielnicowi z Komisariatu Policji Tarnów-Centrum potwierdzili, że jest to zaginiony 36-latek, o czym powiadomili zdenerwowaną matkę.

Tym razem pomoc przyszła na czas i miejmy nadzieję, że nieporozumienia zostaną szybko wyjaśnione.

"Pamiętajmy, kiedy istnieje zagrożenia życia lub zdrowia osoby, nie wahajmy się i czym prędzej zgłośmy ten fakt na policję. W takich przypadkach czas ma wielkie znaczenie" - przypomina policja.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl