Nad Warszawą przeszła gwałtowna burza. Jej skutki to m.in. powalone drzewa, przewrócone latarnie i zablokowany ruch na niektórych ulicach. Kłopoty pojawiły się również na lotnisku im. Chopina.

Nawałnica była naprawdę potężna. Stołeczna straż pożarna odebrała ponad dwieście zgłoszeń. Są też straty materialne – poprzewracane latarnie i auta uszkodzone przez drzewa, które powalała wichura.  

Z powodu burzy, utrudnienia występują też na lotnisku im. Chopina. Woda wdarła się do terminala, bo z powodu gwałtownej ulewy zaczął przeciekać dach.


Z utrudnieniami należy liczyć się nie tylko na samym lotnisku, ale też na drodze dojazdowej.