​Prezydent podziękował bohaterom czerwca ’76. Za nieugiętość i wolną Polskę

  

– Ludzie powiedzieli „nie”, stanęli, wyszli na ulice, strajkowali. Znów spadły na nich milicyjne pałki, prześladowania, procesy, więzienie, ale się nie przestraszyli. Bo wydarzenia Płocka, Radomia, Ursusa i innych miast (…) były kolejnym etapem wielkiego polskiego przebudzenia – mówił prezydent Andrzej Duda w Płocku, w czasie obchodów 40. rocznicy robotniczych wystąpień z czerwca 1976 roku. Podziękował też robotnikom za „bohaterstwo, za tamto cierpienie, za to wszystko, co doprowadziło nas do wolnej Polski, za nieugiętość”.

Poniżej całe wystąpienie prezydenta Andrzeja Dudy:

Szanowni Państwo Ministrowie,
Ekscelencjo Księże Biskupie Ordynariuszu,
Szanowni Państwo Posłowie, Senatorowie,
Szanowny Panie Przewodniczący NSZZ „Solidarność”,
Szanowny Panie Przewodniczący płockiej „Solidarności”,
Szanowny Panie Prezydencie Miasta Płocka,
Szanowny Panie Wojewodo Mazowiecki!

Ale przede wszystkim wszyscy Bohaterowie tamtych wydarzeń sprzed 40 lat, Bohaterowie płockiego, radomskiego Czerwca 1976 roku! Bohaterowie Ursusa, Bohaterowie wielu innych miejsc, w których wtedy robotnicy powiedzieli twarde „nie”!

Dlaczego w tym czasie małej stabilizacji, trochę bogacenia się, kiedy wydawało się, że epoka gierkowska to lepszy PRL, ludzie nagle tak zdecydowanie powiedzieli „nie”?

Otóż proszę Państwa, myślę, że powiedzieli „nie” przede wszystkim z tego właśnie względu, o którym mówił przed chwilą pan przewodniczący Piotr Duda. Powiedzieli „nie”, bo uznali, że władza depcze ich godność. Robotnicy Płocka, Radomia, Ursusa stanęli w obronie swojej godności. Na czym polega ta godność? Dla zwykłego człowieka przede wszystkim na dwóch elementach. Na możliwości godziwego życia, w sensie jego warunków materialnych, w sensie szans na utrzymanie swojej rodziny na przyzwoitym poziomie. Po drugie, na tym, co tak mocno zawsze podkreślał nasz Ojciec Święty Jan Paweł II, czyli na pracy, która stanowi element godności życia człowieka.

Problem przede wszystkim polegał na dwóch rzeczach. Po pierwsze, na drastycznej podwyżce, co do której nie prowadzono żadnych konsultacji społecznych, którą wprowadzono z zaskoczenia, a podwyżka była od 60 do 150 procent i była to podwyżka cen podstawowych artykułów żywnościowych, a więc tego, co warunkuje tak naprawdę poziom naszego życia. Po drugie, dlatego, że wokół siebie cały czas widzieli roztaczającą się propagandę sukcesu, która opowiadała im o państwie, w którym tak naprawdę nie żyli. Mówiło się o szacunku do robotników, a jednocześnie cały czas nawoływano do przekraczania wszystkich norm. Nawoływano do tego, żeby budować Polskę nie poprzez unowocześnianie przemysłu, nie poprzez zwiększanie wydajności pracy, poprzez zwiększanie nowych technologii, tylko poprzez coraz cięższą pracę, coraz bardziej ponad siły.

Ludzie powiedzieli „nie”, stanęli, wyszli na ulice, strajkowali. Znów spadły na nich milicyjne pałki, prześladowania, procesy, więzienie, ale się nie przestraszyli. Bo wydarzenia Płocka, Radomia, Ursusa i innych miast, przez wydarzenia z 1968 roku, kiedy protestowali studenci, po wydarzenia z 1970 roku na Wybrzeżu – gdzie polało się morze krwi, także krwi robotniczej – były kolejnym etapem wielkiego polskiego przebudzenia. Przebudzenia, którego kulminacją był ten moment w którym Polacy spotkali się w 1979 roku ze swoim papieżem, który powiedział: „Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze, Ziemi, Tej Ziemi”. I co się stało w tym momencie? Zrealizował się proces, który narastał przez lata. W 1968 roku studenci, czyli młoda inteligencja byli sami, robotników udało się namówić władzy do tego, by ich zaatakować, żeby protestować przeciwko „warchołom i nieukom”. W 1970 roku wyszli sami robotnicy. Władza zaatakowała ich, strzelała do nich. Mówiła znów o warchołach, nierobach. To samo było tutaj w ‘76 roku.

I stało się wreszcie to, że powstał sojusz między robotnikami a inteligencją. Powstał Komitet Obrony Robotników we wrześniu 1976 roku. Tworzyli go wtedy Antoni Macierewicz, Jacek Kuroń, Jan Józef Lipski czy obecny tu dzisiaj z nami pan minister Piotr Naimski. To była polska inteligencja, która stanęła w obronie robotników. To była taka mała solidarność, by pomagać tym, których rodziny znalazły się bez środków utrzymania albo mężowie znaleźli się w więzieniu. Zaraz potem powstał ROPCiO z Andrzejem Czumą i Leszkiem Moczulskim. Narastał ten sprzeciw, także inteligencji z robotnikami, choć jeszcze cały czas mały. Właśnie jego kulminacją stał się ten moment, kiedy Polacy zobaczyli, że są razem, bo stanęli wokół ołtarzy, na których msze święte odprawiał Nasz Papież. I zobaczyli, że są miliony tak samo myślących ludzi. To były kolejne kroki ku wolnej Polsce. Ona została zdobyta nie bronią, została zdobyta twarda postawą, pokojową postawą, pokojowym protestem, obroną podstawowych praw obywatelskich.

I za to bohaterstwo, za tamto cierpienie, za to wszystko, co doprowadziło nas do wolnej Polski, za waszą nieugiętość wtedy, chciałem wam dzisiaj serdecznie podziękować, w imieniu państwa polskiego, w imieniu Polaków. Zwłaszcza w imieniu tych młodych, którzy nie wiedzą co to znaczy komunizm, co to znaczy brak praw, co to znaczy, że ojciec znalazł się w więzieniu, dlatego, że chciał żyć godnie. Nie wiedzą, bo urodzili się w wolnej Polsce. Dziękuję wam za to, bo doprowadziliście do niej. Dziękuję wszystkim tym, którzy się wtedy poświęcili. Każdy ten krok był jednakowo ważny. O każdym z nich musimy pamiętać. Bo to właśnie te protesty właśnie spowodowały, że powstały związki zawodowe, że powstała „Solidarność”.

„Solidarność” powstała właśnie po to, żeby stanąć w obronie robotników, ich podstawowych praw, praw pracowniczych, prawa do godnej pracy. Dziękuję „Solidarności”, dziękuję panu przewodniczącemu za to, że cały czas utrwalacie to w pamięci, także i młodego pokolenia. Dziękuję Wam za to, że cały czas stoicie na straży tych samych wartości; uczciwości pracy, uczciwości relacji pomiędzy państwem a obywatelami, pomiędzy pracodawcą a pracownikiem, godnych, bezpiecznych warunków pracy. To niezwykle ważne. W państwie, które chce być państwem prawdziwie silnym i nowoczesnym – a to dzisiaj warunek silnego państwa – nie może być tak, że ciężka praca warunkuje dobrobyt społeczny.  Nie, dobrobyt społeczny warunkuje wydajność tej pracy.

A wydajność pracy, to jej bezpieczeństwo, to rozsądne godziny pracy, to odpowiednie traktowanie pracownika, to czas dla pracownika do wypoczynku, to pracownik, który ma poczucie bezpieczeństwa nie tylko w znaczeniu samych warunków pracy, ale także i tego bezpieczeństwa socjalnego, pewności pracy, która jest uczciwie wykonywana i wtedy wiadomo, że jest pewna. To wszystko jest dzisiaj ważne i od tamtego czasu w tym zakresie niewiele się zmieniło. Od ‘76 roku nieprzerwanie zawsze trzeba i trzeba będzie dbać o te elementy. To jest warunek budowania dobrobytu w przyszłości.

Dlatego dziękuję „Solidarności” i dziękuję wszystkim tym, którzy dzisiaj prowadzą prawdziwy dialog. Dziękuję ministrom, którzy uczestniczą w Radzie Dialogu Społecznego, dziękuję „Solidarności” za inicjatywę, aby ta Rada Dialogu powstała. To jest niezwykle ważne forum. Trzeba uzgadniać i trzeba konsultować wszystkie takie rozwiązania, które ludzi pracy i polskiego społeczeństwa dotyczą.

Wierzę w to, że jesteśmy w stanie razem budować dalej silną, wolną i suwerenną Polskę, korzystając z tego wielkiego osiągnięcia, jakie dali nam bohaterowie ‘76 roku.

Dziękuję jeszcze raz serdecznie. Szczęść Boże.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: prezydent.pl,niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Katalonia: Policja siłą usuwa manifestantów

zdjęcie ilustracyjne, / twitter.com/printscreen

  

Hiszpańska policja przed południem użyła siły wobec manifestantów na autostradzie AP7 w okolicach katalońskiej Gerony. Na prowadzącej do Francji trasie od poniedziałku prowadzone są w kilku miejscach manifestacje separatystów.

Do starć z protestującymi doszło po oficjalnym zakończeniu blokad drogowych przez separatystyczną platformę Tsunami Democratic. Zastosowania się do apelu policji o zejście z autostrady w położonej koło Gerony miejscowości Salt odmówiło ponad 200 członków radykalnej organizacji separatystycznej Rady Obrony Republiki (CDR). Domaga się ona natychmiastowego odłączenia Katalonii od Hiszpanii.

W celu rozpędzenia demonstrantów, którzy w kilku miejscach postawili na autostradzie barykady wykonane z palet, opon i gałęzi, policja użyła gumowych kul. Funkcjonariusze rozpylili też gaz łzawiący.

Policjanci podjęli próbę zepchnięcia protestujących z jezdni, gdy ci podpalili barykady oraz obrzucili policjantów kamieniami.

We wtorek późnym wieczorem separatyści rozpoczęli blokady w kilku miejscach Katalonii. Jednym z nich była autostrada przebiegająca z Hiszpanii do Francji w Pirenejach. W efekcie powolnej jazdy aut kierowanych przez protestujących w środę nad ranem korek w okolicach miasta Irun przekraczał długość 11 km.

We wtorek po południu po 36 godzinach blokady na AP7 w okolicach przygranicznej miejscowości La Jonquera ruch drogowy został przywrócony. Wcześniej funkcjonariusze francuskiej żandarmerii oraz katalońskiej policji użyli tam siły wobec manifestantów. Zatrzymano 19 osób.

W środę rano interwencję sił policyjnych skrytykował premier Katalonii Quim Torra. Wyraził też solidarność z uczestnikami blokad drogowych.

Uczestnicy blokad żądają wypuszczenia na wolność dziewięciu katalońskich polityków separatystycznych, skazanych 14 października przez hiszpański Sąd Najwyższy na kary 9-13 lat więzienia. Zostali oni oskarżeni w związku z organizacją regionalnego referendum niepodległościowego w 2017 r.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl