Mistrz gitary, wirtuoz stylu fingerpicking Albert Lee będzie jedną z gwiazd 36. Rawa Blues Festival. Współpracował z gwiazdami rocka, bluesa i country. Jest dwukrotnym laureatem prestiżowej nagrody Grammy. Artysta wystąpi ze swoim zespołem w katowickim Spodku 1 października.

Przez pięć lat współpracował z Erikiem Claptonem (jego grę słychać na płytach „Just One Night”, „Another Ticket”, „Money and Ciga-
rettes”). Nagrywał i koncertował również z formacją Billa Wymana (Rolling Stones), z Jonem Lordem (Deep Purple) czy gwiazdą country Emmylou Harris. Różnorodność stylistyczną i wirtuozerię Alberta Lee można też usłyszeć na dziesiątkach albumów innych znanych muzyków. Jego najnowsza autorska płyta „Highwayman” zawiera nowe opracowania utworów, które towarzyszyły mu na różnych etapach kariery. Powstało bardzo osobiste, kameralne dzieło. Lee zachwyca nie tylko grą na gitarze, ale i na instrumentach klawiszowych, a do tego czaruje śpiewem.

Mr. Telecaster (jak nazwano go z powodu upodobania do tego modelu gitary) doskonale czuje się w bluesie, country i klasycznym rock and rollu. W katowickim Spodku zagra 1 października. Fanów gitary ucieszy zapewne fakt, że szef Rawa Blues Festival Irek Dudek postanowił wykorzystać wiedzę i umiejętności Alberta Lee, dzięki czemu poprowadzi on specjalnie przygotowaną klinikę „blues master class”. Spotkania odbędą się 29 i 30 września w jednej z sal koncertowych Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia (NOSPR) w Katowicach. – Podczas tych spotkań prezentuję różne kawałki, opowiadam o swoim życiu, karierze, pokazuję pewne techniki gry – mówi Albert Lee. Warsztaty będą tłumaczone na język polski przez znanego dziennikarza Tomasza Tłuczkiewicza.

Więcej w dzisiejszej "Gazecie Polskiej Codziennie".