Agenci CBA weszli we czwartek do 16 urzędów marszałkowskich. Sprawdzali sposób wydawania środków unijnych, oraz oświadczenia majątkowe marszałków województw. Pewne rzeczy były zamiatane pod dywan. Teraz trzeba to nadrobić – mówił w TVP Info Maciej Wąsik dodając, że kontrole Centralnego Biura Antykorupcyjnego będą nie tylko w samorządach.
 
Funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego wszczęli wczoraj równoległe kontrole we wszystkich 16 urzędach marszałkowskich na terenie kraju.

To pierwsza taka kontrola CBA – systemowa i koordynowana

– podało biuro prasowe CBA.
 
Chodzi o sprawdzenie wydatkowania łącznej sumy środków zaangażowanych w 16 programów regionalnych w latach 2007-2013, która wyniosła 17,3 mld euro.

Sekretarz stanu w KPRM mówił w „Gościu Poranka”, że kontrole nie zakończą się na urzędach marszałkowskich i funduszach jakimi dysponowały.

Mówimy o dużo większych kwotach, ponieważ kontrole będą prowadzone w także w innych ośrodkach, które dysponują tymi funduszami. Polska dysponuje ogromnymi środkami unijnymi, dlatego nad wydatkowaniem tych pieniędzy powinny także czuwać służby specjalne

– powiedział Maciej Wąsik.

Dodał, że wcześniej były prowadzone kontrole, lecz były one pozorne. Odniósł się w ten sposób do słów Elżbiety Bieńkowskiej.