Gminy dają tereny za darmo, byle tylko budować u nich. Zapisy na Mieszkanie+ od 2017

  

Jeszcze w tym roku zakończy się spis gruntów skarbu państwa, na których będą powstawały tanie mieszkania na wynajem w ramach rządowego programu Mieszkanie+ - poinformował Kazimierz Smoliński, wiceminister infrastruktury i budownictwa. W przyszłym roku zaczną się zapisy chętnych do zamieszkania w tych lokalach.

Jesteśmy w trakcie kwerendy tych gruntów, zarówno będących bezpośrednio w gestii skarbu państwa, jak i różnych agencji państwowych, np. Agencji Nieruchomości Rolnych czy Agencji Mienia Wojskowego. Musimy to zakończyć jeszcze w tym roku – powiedział Smoliński w wywiadzie udzielonym PAP. – To wszystko chcemy skupić w funduszu mieszkaniowym jako swoistym banku ziemi – podkreślił.

Również gminy chcą nieodpłatnie przekazywać grunty do funduszu, byle tylko na ich terenie powstawały mieszkania na wynajem. – Zgłaszają się do nas samorządy, bo nie wszędzie będą grunty państwowe. Są gminy, które mówią: „Damy wam grunt, nie chcemy za ten grunt żadnych pieniędzy, ale budujcie w naszej gminie” – ujawnił wiceminister. Ministerstwo już pracuje nad projektem ustawy o Narodowym Funduszu Mieszkaniowym, który będzie zarządzał tymi gruntami. Na początku przyszłego roku ustawę powinien przyjąć Sejm. Wtedy będą znane wszystkie szczegółowe rozwiązania związane z funkcjonowaniem Funduszu.

Minister zapowiedział też, że zostanie ogłoszony konkurs na projekty budownictwa mieszkaniowego. – Zakładamy, że to będzie dosyć prosta technologia modułowa, żeby można było łatwo dostosować ją do różnych lokalnych warunków – przewiduje wiceminister. Ustandaryzowane projekty pozwolą na ograniczenie kosztów budowy.

– W przyszłym roku rozpoczynamy zapisy. Chcemy przede wszystkim zobaczyć, ile osób będzie chętnych, jak geograficznie się to rozłoży. Dopiero od tego będzie uzależnione, gdzie będziemy budowali – poinformował wiceminister Smoliński. Przyznał, że kolejki chętnych po tanie mieszkania są nieuniknione przy tak dużej liczbie brakujących mieszkań i deficytach na lokalnych rynkach mieszkaniowych. Punktacja w kolejce po mieszkanie będzie zależała m.in. od dochodu i miejsca zamieszkania. – Górnej granicy dochodu nie określamy, ale dolna będzie, bo nie możemy dać mieszkania komuś, kto nie ma żadnych dochodów. Takiej osobie trzeba zapewnić lokal socjalny – tłumaczył Smoliński.

Problem kolejek mogłyby rozwiązać czasowe umowy najmu, natomiast przy wykupie nie będzie można nabyć mieszkania szybciej niż po 30 latach. – Zakładamy też możliwość zerwania umowy. Będą określone warunki, wraz z okresem wypowiedzenia, żeby to nie było z dnia na dzień. Ta osoba otrzyma zwrot kwoty kapitałowej wpłaconej na poczet kupna. Pracujemy w tej chwili nad tym, jaka wysokość tej kwoty będzie podlegała zwrotowi – powiedział Smoliński. Zwrotowi może podlegać np. 90 proc. kwoty wpłaconej na poczet własności.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Tagi

Wczytuję komentarze...

Belgowie podważają wersję matki Ibrahima. Gdyńska prokuratura: będziemy wyjaśniać sytuację uprowadzonego chłopca

/ TVP Info/print screen

  

Matka uprowadzonego 10-letniego Ibrahima wczoraj w nocy dotarła do Antwerpii, gdzie prawdopodobnie jest jej syn. Prokuratura Rejonowa w Gdyni będzie ustalać sytuację prawną dziecka. Na razie ma wyrok belgijskiego sądu przekazany śledczym przez matkę chłopca.

W poniedziałek wieczorem Polsat News podał, że "z informacji prokuratury w Antwerpii wynika, że to matka Ibrahima złamała prawo, wywożąc go do Polski. Belgijski sąd rodzinny w październiku 2018 r. wydał wyrok, na mocy którego dziecko miało zostać w Belgii z ojcem, a nie z matką w Polsce".

[polecam:https://niezalezna.pl/311397-belgowie-pomoga-w-sprawie-porwanego-dziecka-tamtejsza-prokuratura-podwaza-wersje-matki]

Prokuratura Rejonowa w Gdyni, która prowadzi śledztwo ws. uprowadzenia chłopca będzie ustalać sytuację prawną dziecka.

"Mamy wyrok sądu, który przedłożyła nam matka uprowadzonego dziecka"

- powiedziała rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Gdańsku Grażyna Wawryniuk. Według tego dokumentu, belgijski sąd w lipcu 2018 r. przyznał opiekę rodzicielską nad dzieckiem Karolinie Delkiewicz.

"Nie mamy żadnych dokumentów potwierdzających sytuację opisaną przez media w poniedziałek wieczorem. Będziemy musieli wszystko zweryfikować i ustalić sytuację prawną dziecka. Śledztwo w sprawie uprowadzenia i jego próby prowadzi prokuratura w Gdyni" - dodała.

[polecam:https://niezalezna.pl/311373-porywacz-zabronil-chlopcu-mowic-po-polsku-mogl-dac-mu-silne-leki-uspokajajace]

Jak się dowiedziała, u rodziny dziecka matka Ibrahima dojechała już do Antwerpii, gdzie będzie wyjaśniać kwestie prawne związane z chłopcem.

"Nic nie widzieliśmy o rzekomym wyroku z października 2018 r."

- powiedziała babcia chłopca, pani Mirosława. "Skoro Azeddine miał taki wyrok, to czemu wiosną ubiegłego roku usiłował porwać syna, a teraz go porwał? Przecież mógł przyjechać z adwokatem czy policją i wyjaśnić sprawę. Tak nie zachowuje się ojciec kochający dziecko. Proszę pamiętać, że chłopiec po usiłowaniu porwania z ubiegłego roku jest pod opieką psychologa. Teraz będzie miał jeszcze większą traumę" - powiedziała.

Babcia chłopca podkreśliła, że w niedzielę kiedy doszło do uprowadzenia Marokańczyk po wsadzeniu chłopca do samochodu wyrzucił jego telefon, by nie udało się namierzyć dziecka. Matka znalazła aparat przy ul. Płk. Dąbka 193, około 2,5 kilometra od miejsca, skąd Ibrahim został uprowadzony.

[polecam:https://niezalezna.pl/311404-matka-porwanego-chlopca-opuscila-polske-bedzie-szukala-syna-w-belgii]

"Jaki ojciec na oczach chłopca bije matkę i siłą wpycha dziecko do auta?" - pytała kobieta. "Córka normalnie wyjechała z Belgii, kiedy przyjeżdżała do Polski. Kupiła bilety na samolot i przyleciała do Trójmiasta. Nie porywała dziecka" - zaznaczyła.

Jej mąż dodał, że na policję zgłosił się też bezpośredni świadek uprowadzenia Ibrahima, który w poniedziałek złożył zeznania.

Policja nadal poszukuje Azeddine'a Oudrissa, który podejrzewany jest o uprowadzenie 10-letniego syna Ibrahima Oudrissa. Policja ogłosiła Child Alert w poniedziałek rano.

Policja przypomina: Osoby mające jakiekolwiek informacje mogące przyczynić się do odnalezienia Ibrahima i zatrzymania sprawcy porwania, proszone są o kontakt telefoniczny na specjalnie uruchomioną bezpłatną infolinię alarmową 995 lub z najbliższą jednostką policji.

Ibrahim ma około 150 cm wzrostu, włosy koloru ciemny brąz czesane do góry, oczy brązowe.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts