W trakcie 29. Kongresu Międzynarodowej Federacji Dziennikarzy (IFJ)  doszło do poważnego skandalu. Francuskie organizacje dziennikarskie zaatakowały projekt ustawy medialnej i reformę mediów publicznych.

Podczas kongresu, na którym spotykali się dziennikarze z całego świata nie obyło się bez kontrowersji. Choć głównym tematem organizowanego w tym roku we Francji 29. Światowego kongresu Międzynarodowej Federacji Dziennikarzy było bezpieczeństwo, pojawiła się tam również kwestia reformy polskich mediów publicznych.

 W tym roku mija dziewięćdziesiąt lat od utworzenia w Paryżu w czerwcu 1926 Międzynarodowej Federacji Dziennikarzy (IFJ). Organizacja zrzesza dziś ponad 600 000 dziennikarzy ze 140 krajów świata.  

Okazuje się, że zaledwie na 30 minut przed zakończeniem kongresu, rozpoczęto dyskusję i głosowania nad tzw. wnioskami pilnymi. Ku wielkiemu zaskoczeniu zebranych jednym z nich był wniosek zgłoszony został przez francuskie organizacje SNJ, SNJ-CGF i CFDT Journalistes dotyczący polskiej ustawy medialnej i reformy mediów publicznych. Delegatom nie dano nawet czasu na zapoznanie się z jego treścią. Kulisy całej sprawy ujawnia Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich.

Poniżej publikujemy pełną treść komunikatu SDP  w sprawie Kongresu Międzynarodowej Federacji Dziennikarzy (IFJ ):

10 czerwca - ostatni dzień światowego kongresu w Angers poświęcony był na pracę nad uchwałami 29. Kongresu IFJ.
 
W pierwszej kolejności dyskutowane były wnioski dotyczące zmian w statucie IFJ. Wnioski te mogły być zgłaszane do 6 grudnia 2015 roku, tzn. organizacja zgłaszająca musiała złożyć  wniosek do Sekretariatu Międzynarodowej Federacji Dziennikarzy (IFJ)  na 6 miesięcy przed rozpoczęciem kongresu. Wszystkie organizacje należące do IFJ i wszyscy delegaci mogli zapoznać się z treścią tych wniosków jeszcze przed rozpoczęciem obrad.  Wnioski obejmowały łącznie 23 zmiany w statucie organizacji, m.in. poszerzenie listy celów IFJ o walkę z językiem nienawiści, uregulowanie zasad ponownego członkostwa w IFJ (tylko po zapłaceniu zaległych składek), ustalenie zasad organizowania kongresów i posiedzeń Steering Committee.
 
Długie godziny zajęła dyskusja i głosowanie nad 26 wnioskami zgłoszonymi przez organizacje należące do IFJ. Termin składania tych wniosków wyznaczony był na 6 stycznia 2016. Treść proponowanych uchwał, podobnie jak proponowanych zmian w statucie, znana była jeszcze przed kongresem. Wnioski dotyczyły wielu kwestii – od protestu przeciwko umowie o Transatlantyckiej Strefie Handlu TAFTA, poprzez wnioski dotyczące wdrożenia programów równouprawnienia płci wewnątrz IFJ do apeli o uwolnienie uwięzionych dziennikarzy.
 
O godzinie 18:00, na 30 minut przed zakończeniem kongresu, rozpoczęła się dyskusja i głosowanie nad tzw. wnioskami pilnymi. Pilne wnioski mogą być zgłaszane do ostatniej chwili, nawet w dniu rozpoczęcia kongresu, a decyzję o tym, czy wniosek spełnia kryteria wniosku pilnego, podejmuje specjalnie powołana komisja ds. wniosków. Było 16 wniosków pilnych, tzn. na dyskusje i głosowanie nad wnioskiem przypadały średnio 2 minuty.
 
Jeden z pilnych wniosków dotyczył reformy mediów publicznych w Polsce i nowej ustawy medialnej. Wniosek zgłoszony został przez francuskie organizacje SNJ, SNJ-CGF i CFDT Journalistes. Delegacja polska nie została w żaden sposób, na żadnym etapie procedowania wniosku,  poinformowana o jego istnieniu. Na sali obrad była mniej niż połowa delegatów. Znakomita większość z obecnych na sali delegatów NIE ZNAŁA treści wniosku (pudla z tekstami wniosków pilnych w j. angielskim, francuskim i hiszpańskim zostały wniesione na salę obrad kilkanaście minut wcześniej, część delegatów nie zdążyła nawet pobrać  tych tekstów, o zapoznaniu się z nimi nie mogło być mowy).  
 
Sekretarz Generalny SDP Stefan Truszczyński wezwał delegatów do odrzucenia wniosku, powołując się przede wszystkim na fakt, że wniosek Francuzów odnosi się do ustawy, której ostateczny kształt nie jest jeszcze znany – ustawa  nie była jeszcze głosowana w polskim parlamencie. Przypomniał, że SDP - największa polska organizacja dziennikarska, organizacja z tradycjami solidarnościowymi - obserwuje proces zmian w mediach publicznych w Polsce. Nikt więcej nie został dopuszczony do głosu. Prezydium zarządziło głosowanie. Wniosek przeszedł przy poparciu zaledwie kilku krajów. Większość wstrzymała się od głosu, głośno podkreślając, że nie rozumieją, co ma być głosowane (na ekranie treść wniosku wyświetlona była w j. francuskim).
 
W najbliższych dniach SDP wystosuje w tej sprawie  protest do Międzynarodowej Federacji Dziennikarzy.