Gwiazda Niemiec o Polakach

  

Niedługo po zakończeniu meczu Polaków z Irlandczykami z Północy na stadionie w Lille zacznie się arcyciekawy mecz Niemcy–Ukraina. Faworytami są oczywiście mistrzowie świata, ale to nie kto inny jak Ukraińcy są zespołem z najlepszym bilansem ostatnich meczów sparingowych – i to ze wszystkich uczestników Euro!

Niemcy, jak to Niemcy, są bardzo pewni siebie. Nie zamierzają oglądać się na innych, tylko chcą robić swoje, jak na turniejową machinę futbolową przystało.

– Nie jest to tak silna grupa jak cztery lata temu, kiedy musieliśmy się mierzyć z Holandią, Portugalią i Danią – powiedział napastnik Bayernu Monachium Thomas Mueller. – Lekceważenie przeciwników, z którymi grać będziemy we Francji, byłoby jednak dużym błędem, bo to nie są drużyny złożone z przedszkolaków. Wygrane z Ukrainą i Irlandią Płn. są dla nas obowiązkiem. Myślę, że mecz w Paryżu z Polakami zadecyduje o tym, kto wygra grupę C. Na tej imprezie nic nas nie zaskoczy, bo jesteśmy doskonale przygotowani – powiedział Mueller na konferencji prasowej w niemieckiej bazie w malowniczym Evian nad Jeziorem Genewskim.

Niemcy w spokoju przygotowują się do niedzielnego spotkania. Grają sobie w koszykówkę, bilard lub korzystają z basenu.

– W powietrzu czuć już rosnące napięcie. Te atrakcje zapewniają nam nie tylko relaks, ale również rozładowują napiętą atmosferę. Ważne jest, byśmy czerpali z nich jak najwięcej radości. Fatalnie byłoby, gdyby każdy z nas zamknął się w swoim pokoju i spotykał się z innymi jedynie podczas obiadów czy kolacji – stwierdził Mueller.

Podobnie w Aix-en-Provence czas spędzają Ukraińcy. Trener Mychajło Fomenko załagodził wszystkie spory pomiędzy piłkarzami Szachtara a Dynama. Przywrócił do zespołu także banitów z ligi rosyjskiej. Wcześniej nie chciał powoływać piłkarzy, którzy wyjechali zarabiać pieniądze do kraju, z którym Ukraina prowadzi wojnę. W końcu uznał jednak, że nie może zrezygnować z najlepszego napastnika Jewhena Sełezniowa i powołał go na Euro 2016. Fachowcy uważają, że był to strzał w dziesiątkę, bo Ukrainie w ostatnich meczach brakowało jedynie skutecznego snajpera. Wszystkie inne formacje Fomenko już dawno dobrze poukładał.

– Wiemy już, jak mamy grać przeciwko mistrzom świata. Tytuły, które na swoim koncie mają Niemcy, na pewno nas nie przestraszą. Nie ma dla nas różnicy, czy gramy z nimi, czy z Polakami, czy Irlandczykami. Za wygraną za każdym razem dostajemy trzy punkty, dlatego każde z tych spotkań jest dla nas tak samo ważne – powiedział Sełezniow.

Napastnik w maju rozwiązał kontrakt z rosyjskim Kubaniem Krasnodar i związał się umową z Szachtarem Donieck.

– Ten rok był dla mnie jak straszny sen. Chcę o nim jak najszybciej zapomnieć. Teraz liczę tylko na to, żebyśmy w ćwierćfinale trafili na Rosjan. Mógłbym zrewanżować się za swoje krzywdy – powiedział ukraiński napastnik.

Mecz Niemcy–Ukraina w niedzielę o godz. 21.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Tagi

Wczytuję komentarze...

Powstał zespół ds. bezpieczeństwa ruchu drogowego

/ Zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/CC0/jwvein

  

Dziś ukonstytuował się parlamentarny zespół ds. bezpieczeństwa ruchu drogowego. Przewodnicząca zespołu Agnieszka Dziemianowicz-Bąk (Lewica) zaapelowała do parlamentarzystów PiS by dołączyli do zespołu. Oceniła, że najważniejszym zadaniem będzie opracowanie zmian legislacyjnych w Prawie o ruchu drogowym.

Dziemianowicz-Bąk poinformowała, że obecnie w skład zespołu wchodzi 54 parlamentarzystów należących do klubów Koalicji Obywatelskiej, Lewicy, KP PSL- Kukiz'15. W rozmowie z PAP posłanka Lewicy zwróciła uwagę, że w zespole nie ma przedstawiciela Zjednoczonej Prawicy. "Fakt, iż nie ma tam ani jednej osoby reprezentującej Zjednoczoną Prawicę niedobrze wróży realizacji deklaracji z expose pana premiera Mateusza Morawieckiego" - dodała.

Zwróciła się do posłów Prawa i Sprawiedliwości z prośbą, aby włączyli się w prace zespołu.

Premier Mateusz Morawiecki w swoim expose poświęcił wiele czasu na deklaracje, że jego rząd będzie zajmował się bezpieczeństwem ruchu drogowego. Oczywiście w te deklaracje wierzymy umiarkowanie, biorąc pod uwagę, że przez ostatnie 4 lata za rządów PiS tak naprawdę liczba ofiar śmiertelnych na polskich drogach rosła, a nie malała. Prawo i Sprawiedliwość nie wykonało żadnych działań, żeby sytuację bezpieczeństwa ruchu drogowego poprawić

- mówiła Dziemianowicz-Bąk. Podkreśliła, że z tych względów liczy na ponadpartyjną współpracę.

Jak poinformowała zespół, któremu przewodniczy będzie zajmował się opracowaniem założeń legislacji ustawy o bezpieczeństwie ruchu drogowego, w taki sposób, aby wprowadzić w Polsce prawo, które będzie chroniło pieszych i rowerzystów.

Będziemy także pracować nad modelem wdrożenia tych zmian, ponieważ zmiany są nie tylko konieczne, konieczne jest także wdrożenie ich mądre tak, aby zarówno kierowcy jak i słabsi uczestnicy ruchu, rowerzyści, piesi mogli się do tych zmian dobrze przygotować

- dodała. Zmiany, jakie postulują członkowie zespołu to m.in. pierwszeństwo pieszych na przejściach, przywrócenie gminom prawa do instalacji fotoradarów, podniesienie kwot mandatów.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl