W Platformie wojna na całego. Poszło o „miśka” i plakaty Schetyny. Mówili o „narzędziach represji”

  

Michał Kamiński stał się nie lada problemem. Może się okazać, że przez niego Platforma Obywatelska pójdzie na dno. Świadczyć o tym mogą chociażby kłótnie podczas posiedzenia klubu PO. Stefan Niesiołowski mówił o „narzędziach represji” w Platformie. Paść miało kilka mocnych słów. Miało dojść do spięcia między Schetyną a Grabarczykiem. Była krytyka plakatów Schetyny, jak również spekulacje, kto może napuszczać media na PO. Dzieje się…

W Platformie nie za ciekawie. Od jakiegoś czasu politycy Platformy Obywatelskiej mówili nieoficjalnie, że Grzegorz Schetyna po objęciu władzy w partii przeprowadza czystki. Teraz kolejna kłótnia. Wydaje się, że przyczynkiem wszystkiego Michał Kamiński, który został zawieszony za w prawach członka klubu PO – dowiedzieliśmy się pod koniec maja. Członkostwo w partii zawiesił Jarosław Wałęsa. 

Szef Platformy stwierdził później, że „nie ma świętych krów w PO”.

Awanturę na posiedzeniu klubu PO opisuje 300polityka.pl. Poszło głównie o zawieszenie Michała Kamińskiego. Według Stefana Niesiołowskiego uchwała na podstawie której dokonano tego, jest „narzędziem represji”.  

CZYTAJ WIĘCEJ: Zawieszenie Kamińskiego to „normalka” 

Marcin Święcicki uważa, że zawieszenie „miśka” „było szkodliwe dla wizerunku partii”. Bogdan Borusewicz wezwał do zmiany tej uchwały, a Sławomir Neumann zapowiedział opracowanie nowego regulaminu medialnego.

Miało dojść do spięcia między Grzegorzem Schetyną, a Cezarym Grabarczykiem. Poszło podobno o plakaty Schetyny. Te, które już na samym starcie kampanii były obśmiane.

„Schetyna miał zasugerować, że to Grabarczyk „napuszcza” media na PO” – czytamy na 300polityka.pl.

Szef PO miał określić jeden z celi Platformy. Do końca roku partia ma być liderem opozycji i mieć poparcie stale powyżej 20 proc. …
 
CZYTAJ WIĘCEJ: Kamiński powodem wojny w PO. Bronią go Niesiołowski i... Żakowski

Do pieca dołożyć miał senator Jan Rulewski mówiąc, że „pod nowym szefostwem zarządzenie klubem i partią nie poprawiło się”. Według niego PO powinna iść do wyborów razem z KOD.
 
Do sprawy zawieszenia Kamińskiego na antenie Polsat News odniósł się również Tomasz Siemoniak.

To nieprawda, że wszystkie wystąpienia muszą być koordynowane przez Marcina Kierwińskiego. Chodzi o to, że – i to wyraźnie Sławomir Neumann mówił – jeśli ktoś idzie do medium, żeby informował biuro prasowe. Nie wydaje mi się to jakąś represją. Nikt nie jest zatrzymany z tych, którzy idą, nikomu się nie mówi, co ma mówić

– powiedział Siemoniak.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: 300polityka.pl
Tagi

Wczytuję komentarze...

Matka ma zgodę sądu by... zmienić płeć dziecka. Ojciec jest bezsilny. Ta sprawa szokuje!

/ 3DMaennchen

  

Przeprowadzona zostanie chemiczna kastracja zdrowego dziecka, bo jedno z rodziców ma takie życzenie? Okazuje się, że tak absurdalna i przerażająca historia jest możliwa. Sąd w Teksasie orzekł, że 7-letni James może stać się Luną. Zrozpaczony ojciec przegrał walkę z matką chłopca.

Jeffrey Younger jest ojcem 7-letniego chłopca, którego matka stwierdziła, że woli mieć córkę. Niestety, nie udało mu się zwyciężyć w sądzie i uchronić syna przed zmianą płci. Potyczka dotyczyła opieki nad dzieckiem. Sprawę, choć ojciec podnosił, czym to grozi, wygrała matka.

Zdaniem ojca, chłopiec nie chce być dziewczynką, ale sąd w Dallas w Teksasie pozostał głuchy na jego argumenty.

Na podstawie jego wyroku matka dziecka, dr Anne Georgulas, uzyskała pełnię praw rodzicielskich i będzie mogła teraz zmienić Jamesa w Lunę. Jak podają media, kobieta będzie miała całkowitą swobodę w podawaniu dziecku żeńskich hormonów i środków blokujących okres dojrzewania. To oznacza chemiczną kastrację 7-latka.

Co więcej, ta niezrozumiała decyzja sądu obliguje ojca do uznania Jamesa za dziewczynkę. Od tej pory ma zwracać się do syna, jakby był córką, nie może zabierać dziecka w otoczenie, które uważa go za chłopca a sam będzie zmuszony do udziału w lekcjach dotyczących gender i transseksualizmu!

Jak podkreślają media, ojciec obawia się o życie Jamesa.

Do skutków ubocznych chemicznej terapii, polegającej na podawaniu dziecku hormonów płciowych, należą m. in.: zakrzepica żył, podniesiony poziom tłuszczu we krwi, kamienie żółciowe, wzrost wagi, bezpłodność, niskie libido, zaburzenia erekcji, czy nadciśnienie.

Pod wyłączną opiekę matki trafił również brat bliźniak Jamesa - Jude.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, dorzeczy.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl