Odeprzeć atak hybrydowy na Polskę ze Wschodu. 31 tysięcy żołnierzy rusza do akcji

  

Dziś w Polsce rozpoczęły się największe od 1989 roku ćwiczenia wojskowe - manewry Anakonda-16. Mają one pokazać, jak będzie wyglądało odpieranie ataku ze Wschodu przy wykorzystaniu wojny hybrydowej. - Przykładem takiej wojny była niedawna informacja agencji Interfax, że jakoby okręty polski i rosyjski miały zderzyć się na Bałtyku. To typowy przykład dezinformacji - mówił dziś na antenie Programu 1 Polskiego Radia Bartłomiej Misiewicz, rzecznik prasowy Ministerstwa Obrony Narodowej. 

W manewrach tych weźmie udział około 31 tys. żołnierzy z 24 państw, w tym 12 tys. z Polski. Wykorzystywać będą 3 tys. pojazdów, 105 samolotów i śmigłowców oraz 12 okrętów.

Anakonda to największe ćwiczenia w Polsce. Będą odbywały się na morzu, lądzie i w powietrzu. Wszystkie poligony w Polsce będą zaangażowane

- podkreślił Bartłomiej Misiewicz.

Dziś o godzinie 15 na placu apelowym Akademii Obrony Narodowej w Rembertowie rozpoczęła się uroczystość oficjalnej inauguracji ćwiczeń wojskowych. W uroczystości bierze także udział minister obrony narodowej Antoni Macierewicz.


Wystąpienie szefa MON zamieszczono na facebookowym profilu resortu.



Bartłomiej Misiewicz zaznaczył, że nie ma w tej chwili zagrożenia działalnością tzw. zielonych ludzików na terytorium Polski. Dodał, że Rosjanie znani są z tego, że ich działania propagandowe polegają na tym, aby zwłaszcza w małych ośrodkach wywoływać strach przed najściem.

Rzecznik resortu obrony wspomniał także o pracach podkomisji ds. katastrofy smoleńskiej w MON. Przyznał, że w dzisiejszej perspektywie politycznej są szanse, żeby wyjaśnić tę katastrofę.

* * *

Tak naprawdę manewry już się rozpoczęły. Dziś rano pod Toruniem, tuż przed wschodem słońca, wylądowała awangarda desantu powietrznego z 6 Brygady Powietrznodesantowej.

Na poligonie wylądowało 33 spadochroniarzy: żołnierzy rozpoznania, zabezpieczenia desantowania, rozpoznania inżynieryjnego i odpowiedzialnych za naprowadzanie samolotów bojowych. To właśnie ten zespół ludzi ma ubezpieczyć zrzutowisko i naprowadzić samoloty, z których desantują się siły główne złożone z żołnierzy amerykańskich, brytyjskich i polskich. Dołączą do nich także dwie inne grupy specjalistów z takim samym zadaniem – brytyjska i portugalska.


fot. anakonda.do.wp.mil.pl

fot. anakonda.do.wp.mil.pl

fot. anakonda.do.wp.mil.pl
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Polskie Radio,mon.gov.pl,anakonda.do.wp.mil.pl
Tagi

Wczytuję komentarze...

Donald Tusk nawołuje: Wyjdźcie na ulicę! „Zagranica i ulica to bardzo dobre metody"

Donald Tusk / fot. Tomasz Adamowicz/Gazeta Polska

  

Tusk - jak sam twierdzi - "praktycznie patrzy" na propozycję reformy sądownictwa, którą w ostatnich dniach przedstawili politycy Prawa i Sprawiedliwości. Jest przekonany, że "ulica i zagranica mogą i nieraz odgrywały w polskiej historii bardzo pozytywne role". Zachęcał, by ludzie wychodzili na ulice, bo m.in. sam "stęsknił się za tego typu akcjami".

Zachęcam wszystkich ludzi, żeby protestowali ws. praworządności, żeby wychodzili na ulice; w Brukseli nie będą się wami zajmować, jeśli na gnicie i zło będziecie reagować zmęczeniem i apatią - mówił w sobotę były premier Donald Tusk.

Posłowie PiS złożyli w czwartek wieczorem obszerny projekt nowelizacji przepisów o ustroju sądów i Sądzie Najwyższym, a także o sądach administracyjnych, wojskowych i prokuraturze. Według autorów projektu, nowe rozwiązania mają dyscyplinować sędziów, którzy przekraczają swoje uprawnienia.

O propozycję zmian w sądownictwie Tusk był pytany podczas spotkania autorskiego wokół swojej książki "Szczerze".

- Ja na to patrzę bardzo praktycznie, bo mam ciągle w pamięci protesty w Polsce dotyczące czy Trybunału Konstytucyjnego, czy sądów i reakcje Brukseli i na świecie. Ja – inaczej, niż dzisiaj rządzący – uważam, że "ulica i zagranica" mogą i nieraz odgrywały w polskiej historii bardzo pozytywne role

– mówił były premier. Jak dodał, „ulica” to dziś 100 tys. ludzi, zaś „zagranica” to UE.

[polecam:https://niezalezna.pl/239414-tusk-tworca-piekielka-politycznego-jedno-mowi-a-zupelnie-co-innego-robi-w-brukseli]

Zdaniem Tuska „zagranica i ulica to bardzo dobre metody, żeby powstrzymać rządzących od tego typu rzeczy”.

- Niepotrzebne są tu przesady ani hiperbole. Nie będę mówił - uważam, że to jest przesada - o masowych represjach. Nie musimy używać przesadnych słów. To, co oni robią, jest wystarczające złe i niebezpieczne w sposób tak oczywisty, tak dotykalny, że nie trzeba żadnych kolorów tutaj dodawać – powiedział.

- Zachęcam wszystkich ludzi, żeby protestowali, żeby wychodzili na ulice (...) nie tylko dlatego, że się sam stęskniłem za tego typu akcjami – choć oczywiście też – ale obserwowałem, w jaki sposób uruchamia się instytucje międzynarodowe, międzynarodową opinię publiczną, ale przede wszystkim emocje tutaj, w kraju, kiedy jest się aktywnym i kiedy się protestuje

 – mówił Tusk, podkreślając, że rządzący wycofali się już z niektórych rozwiązań pod wpływem protestów ulicznych i zainteresowania Brukseli.

[polecam:https://niezalezna.pl/223261-co-zrobi-po-gdy-upadnie-strategia-ulicy-i-zagranicy-szczerski-ma-pewna-sugestie]

Pojawiły się już pierwsze ironiczne komentarze:

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl