Kryl i Herbert

  

„Demokracie rozkvétá, byť s kosmetickou vadou. Ti, kteří kradli po léta, dnes dvojnásobně kradou” tej piosenki czeskiego pieśniarza Karela Kryla słuchałem 4 czerwca. W luźnym tłumaczeniu: „Demokracja rozkwita, lecz z pewnym defektem. Ci, co nas okradali, przez lata teraz kradną dwa razy tyle”. Dalej jest o tym, że ci, co nas dręczyli za komunizmu, dziś jako biznesmeni wyrzucają nas z pracy. Mało kto dziś pamięta, że w 1989 r. rola Kryla była niemała. Po Okrągłym Stole śpiewał we Wrocławiu, gdzie przyjechały tysiące Czechów, bo u nich Kryl był wciąż zakazany. A potem śpiewał do setek tysięcy manifestantów w Pradze. Ale szybko, zamiast zostać autorytetem opływającym w luksusy, odmówił akceptacji systemu, w którym – jak pisał – nastąpiło „przekształcenie majątku bolszewików, nakradzionego przez 40 lat, w nową kapitalistyczną własność”. 4 czerwca 2016 r. na ulice Warszawy wyszli ci, dla których postkolonialna Polska, z ich przywilejami, jest realizacją marzeń. Ale w 2015 r. młodzi Polacy powiedzieli: nam postkolonialny kraj już nie wystarcza. Chcemy państwa niepodległego, z nowymi elitami. Takiego, którego nie odrzuciliby Karel Kryl czy Zbigniew Herbert.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Wczytuję komentarze...
Tagi

  

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts