Szef MON zdradza plany: polska armia powiększy się już w przyszłym roku

  

– Dziękuję za ten symbol naszej wiary i patriotyzmu. (...) Dzisiaj z Poznania na całą Polskę idzie wielkie wołanie o jedność narodu polskiego, jedność w wierze i patriotyzmie – mówił Antoni Macierewicz. Minister obrony narodowej wziął udział w uroczystości poświęcenia figury Najświętszego Serca Pana Jezusa, stanowiącej główną część Pomnika Wdzięczności. Wcześniej szef MON wziął udział w przysiędze wojskowej elewów służby przygotowawczej w Braniewie. Zapowiedział tam, że liczebność polskiej armii zostanie zwiększona.

Nabożeństwo, które odprawiono w Poznaniu, miało wojskową oprawę. Przemawiający do zebranych Antoni Macierewicz przypomniał, że odtwarzany Pomnik Wdzięczności symbolizuje historyczne wartości polskiej armii. – Dlatego teraz jest tutaj wojsko – mówił szef MON.

Dziękuję za tę niezwykłą, wspaniałą, głęboką dla duszy Polaka inicjatywę odtworzenia z popiołów, wydobycia z czasów zapomnienia tego pomnika – mówił Antoni Macierewicz.

To jest symbol powracającej Polski, która wydobywa się z tak trudnej przeszłości, symbol, który odbudowuje integralność znaczoną hasłem „Bóg, honor, Ojczyzna”. Ten symbol jest silniejszy niż wiele różnych czynów, może dla tego stanowi taki wielki znak sprzeciwu dla tego wszystkiego, co tym wartościom się sprzeciwia

– podkreślił.

Przypomniał też, że „Bóg, honor i Ojczyzna” współistnieją ze sobą i są ze sobą złączone.

To nie jest puste słowo, to jest cała nasza historyczna przeszłość, nasza tożsamość. Dzisiaj Polska wstaje z kolan, otwiera się zarówno na swoją przeszłość i świetną przyszłość. Przyszłość jest taka, jaką będzie nasza wiara, źródło naszej siły

– zaznaczył.

Figurę poświęcił arcybiskup Stanisław Gądecki, który w swoim wystąpieniu nawiązał do historii, a konkretnie do zburzenie stojącego w centrum Poznania pomnika. Przewodniczący Komitetu Odbudowy profesor Stanisław Mikołajczak dziękował obecnym i wszystkim, którzy do tej pory wsparli rekonstrukcję. Zamiarem zwolenników odbudowy pomnika jest jego ustawienie nad jeziorem Malta. Nie zgadzają się na to władze miasta.

Tego samego dnia minister obrony narodowej uczestniczył również w przysiędze wojskowej elewów służby przygotowawczej w Braniewie.

Tu widać, jak bije serce polskiej armii i Polski. Ta przysięga ma olbrzymie znaczenie dla mnie. Pokazuje odradzające się Wojsko Polskie. Pokazuje, że bardzo wielu Polaków chce służyć swojej ojczyźnie. Podjęliśmy decyzję o zwiększeniu liczebności polskiej armii. Liczymy, że w przyszłym roku osiągnie ona około 150 tysięcy żołnierzy

– zapowiedział Antoni Macierewicz. 
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: TVP Info,Telewizja Republika,radiomerkury.pl,niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Turcja oskarża Kurdów. Chodzi o rozejm w Syrii

zdjęcie ilustracyjne / ErikaWittlieb; pixabay.com / Creative Commons CC0

  

Turcja oskarżyła siły kurdyjskie o naruszenie ogłoszonego w czwartek rozejmu na północy Syrii na mocy którego Ankara zgodziła się zawiesić na 5 dni ofensywę i ją zakończyć, jeśli Kurdowie wycofają się z tego, graniczącego z Turcją, obszaru.

„Siły tureckie przestrzegają całkowicie porozumienia wynegocjowanego w czwartek z USA. Jednak pomimo tego terroryści (tak Turcja określa siły kurdyjskie-przyp. red.) przeprowadzili łącznie 14 ataków w ciągu ostatnich 36 godzin”.
- zadeklarowało w komunikacie ministerstwo obrony Turcji.

Ministerstwo sprecyzowało, że 12 ataków przy użyciu broni ciężkiej, w tym rakiet, miało miejsce w przygranicznym syryjskiim mieście Ras al-Ajn, jeden w Tall Abjad i jeden z w regionie Tal Tamr.

Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan ostrzegł, że turecka ofensywa na północnym wschodzie Syrii zostanie wznowiona we wtorek wieczorem, jeśli do tego czasu siły Kurdów syryjskich nie wycofają się z regionu, gdzie Turcy chcą utworzyć „strefę bezpieczeństwa”. W planowanej „strefie bezpieczeństwa” na północnym wschodzie Syrii Turcja zamierza utworzyć 12 posterunków obserwacyjnych.

Erdogan uważa, że w „strefie bezpieczeństwa” będzie można osiedlić 2 miliony syryjskich uchodźców, jeśli do jej obszaru włączone zostaną miasta Dajr az-Zaur i Ar-Rakka. W Turcji przebywa obecnie ok. 3,6 mln Syryjczyków, którzy uciekli tam przed konfliktem zbrojnym we własnym kraju.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl