Gazeta.pl zamówiła sondaż. Choć do następnych wyborów prezydenckich jeszcze cztery lata, to koncern z Czerskiej już szuka kandydatów do starcia z Andrzejem Dudą. Dziennikarzom Michnika wyszło, że w bezpośrednim starciu z urzędującym prezydentem - jeden na jeden - przegrywa zarówno Tusk, Petru, Lis i Schetyna.

Najlepiej w zestawieniu wypadł „prezydent Europy”. W hipotetycznej drugiej turze wyborów w 2020 roku Tusk zdobywał 41 proc. głosów, a Andrzej Duda - 47. W przypadku Ryszarda Petru wynik był 41:47. Postanowiono też zbadać jak wypadłby w tym zestawieniu Tomasz Lis. Naczelnego „Newsweeka” wskazało zaledwie 37 proc. (przy 46 proc. głosów na prezydenta RP). Jerzy Owsiak dostał 35 proc., Grzegorz Schetyna - 33, Robert Biedroń - 32, a Mateusz Kijowski - zaledwie 23 proc.

Jak rewelacje z Czerskiej skomentowali internauci?







Warto w tym miejscu przypomnieć słowa guru Agory. 5 stycznia 2015 roku Adam Michnik wystąpił u „Tomasza Lisa na żywo” w TVP2. Zachwalał Bronisława Komorowskiego jako kandydata na prezydenta RP. Odważył się wygłosić następującą przepowiednię:

„No to mnie się zdaje, że jeżeli tu się nie stanie coś takiego, co ja nie jestem w stanie przewidzieć – że Bronisław Komorowski po pijanemu na pasach przejedzie niepełnosprawną zakonnicę w ciąży, no to oczywiście, że będzie prezydentem.”

Rzeczywistość rozjechał się z oczekiwaniami naczelnego „Wyborczej”.

Sondaż dla gazeta.pl wykonał Millward Brown SA w dniach 20-22 maja, metodą wywiadów telefonicznych. Przepytano 1019 dorosłych Polaków.