Pomnik Sobieskiego stanie w Wiedniu?

  

Inicjatorzy budowy pomnika Jana III Sobieskiego, który miałby upamiętniać zwycięzcę Bitwy pod Wiedniem w 1683 roku zwrócili się o pomoc w zbieraniu funduszy na budowę monumentu do internautów. Jeśli pomnik uda się zbudować, będzie to pierwszy tego typu monument upamiętniający Odsiecz Wiedeńską.

Zainicjowana w internecie zbiórka pieniędzy potrwa do 22 lipca. Za pośrednictwem serwisu polakpotrafi.pl Komitet Budowy Pomnika planuje zebrać 400 tys. zł.

- Mamy niepowtarzalną okazję, by wspólnie napisać nową historię. Do tej pory zostało zrealizowane wiele etapów akcji. Teraz możemy współtworzyć kolejne części powstawania monumentu Jana III Sobieskiego. Współpracując, razem możemy zrealizować niełatwy, jednak w pełni możliwy i szlachetny cel. Liczy się każda pomoc. Zachęcamy do współuczestniczenia w inicjatywie. Tylko razem możemy dokonywać i budować rzeczy wielkich! - informują inicjatorzy akcji.

Projekt pomnika przedstawia Jana III Sobieskiego z husarią w natarciu. Będzie to pierwszy monument w stolicy Austrii upamiętniający zwycięzcę Bitwy pod Wiedniem w 1683 roku. Pomnik ma stanąć na wzgórzu Kahlenberg, z którego ruszył atak wojsk Rzeczypospolitej na oddziały tureckie.  Do tej pory na elewacji niewielkiego, jednak licznie odwiedzanego przez grupy turystów kościoła św. Józefa znajduje się obecnie jedynie pamiątkowa tablica poświęcona Sobieskiemu.
 
Pomysł budowy pomnika narodził się w 2003 roku. W czerwcu 2011 roku odbyły się renegocjacje umowy miast partnerskich między Wiedniem i Krakowem, a 16 grudnia 2011 roku przyszła pozytywna odpowiedź dotycząc budowy pomnika od burmistrza Wiednia. Pozytywna odpowiedź pozwoliła na rozpoczęcie szeregu działań i znacznie przyspieszyła prace. 12 września 2013 roku w 330 rocznicę odsieczy wiedeńskiej miało miejsce wbudowanie kamienia węgielnego na miejsce powstania pomnika Jana III Sobieskiego.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl,polakpotrafi.pl


Wczytuję komentarze...

Gowin zapewnia: matury się odbędą

/ Jan Środa/Gazeta Polska

  

Tegoroczne matury na pewno się odbędą – zapewnił w środę w Poznaniu wicepremier Jarosław Gowin. Skrytykował polityków opozycji, którzy chcieliby zawieszenia strajku nauczycieli do czasu kampanii wyborczej przed jesiennymi wyborami parlamentarnymi.

"Mogę wszystkich zapewnić i uspokoić, że matury w Polsce się odbędą. Za kilka godzin premier Mateusz Morawiecki przedstawi konkretne rozwiązania prawne, które przedłożymy w trybie pilnym polskiemu parlamentowi. Jestem przekonany, że do piątku zostaną uchwalone przepisy, które zagwarantują, że każdy tegoroczny maturzysta będzie mógł przystąpić do egzaminu maturalnego"

– powiedział Jarosław Gowin dziennikarzom.

"Od początku mówiliśmy, że ani dzieci, ani młodzież nie mogą być zakładnikami w sporach nas, dorosłych. Zapowiadaliśmy, że zostaną przeprowadzone matury – i tak się stanie" – podkreślił.

W środę szef kancelarii premiera Michał Dworczyk poinformował, że premier Mateusz Morawiecki zwrócił się do marszałków Sejmu i Senatu z prośbą o nadanie szybkiej ścieżki legislacyjnej projektowi pozwalającemu maturzystom przystąpić do egzaminu maturalnego.

Pytany o to, czy nie za późne jest nowelizowanie prawa oświatowego tuż przed końcem roku szkolnego dla uczniów ostatnich klas szkół ponadgimnazjalnych, Jarosław Gowin powiedział, że o ocenę obecnej sytuacji "najlepiej zapytać maturzystów".

"Jestem przekonany, że w sytuacji, w której w części miast nie mogą oni liczyć na zrozumienie ze strony swoich nauczycieli, inicjatywa rządowa jest przyjmowana z pełnym poparciem zarówno przez samych maturzystów, jak i ich rodziny"

– powiedział.

Wicepremier przyznał, że odczuwa narastające społeczne poczucie, "że w tym strajku nie chodzi już o dobro nauczycieli, tylko o walkę polityczną". "Myślę, że coraz więcej Polaków będzie się odwracać od strajkujących nauczycieli – mówię to bez żadnej satysfakcji" – powiedział.

Jarosław Gowin odniósł się do apeli części polityków opozycji o zawieszenie strajku nauczycieli. Powiedział, że jest to "postawa godna uznania".

"W sprawach tak ważnych jak oświata powinniśmy naprawdę szukać porozumienia ponad podziałami partyjnymi. Myślę, że, generalnie rzecz ujmując, społecznemu odbiorowi tych protestów nauczycielskich mocno zaszkodziło to, że z jednej strony partie opozycyjne wyraźnie chciały upolitycznić ten protest, z drugiej – część liderów nauczycielskich, ze Sławomirem Broniarzem na czele, też nie ukrywa swoich antyrządowych nastawień"

– powiedział.

Wicepremier skrytykował jednocześnie propozycje polityków opozycji dotyczące zawieszenia strajku do czasu powakacyjnej kampanii wyborczej przed wyborami parlamentarnymi. W ubiegłym tygodniu taką propozycję przedstawił nauczycielom m.in. prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak (PO).

"Tego typu wypowiedzi świadczą wyraźnie, że opozycji chodzi nie o dobro polskich dzieci, polskiej młodzieży, nie o problemy polskich szkół, tylko o szukanie kija na rząd. Ciekaw jestem, jak tę wypowiedź przyjmą dziesiątki tysięcy polskich rodzin, które od paru tygodni borykają się z życiowymi trudnościami i patrzą na to, jak ich dzieci marnują czas, zamiast chodzić na zajęcia lekcyjne"

– powiedział Jarosław Gowin. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl