Kolejny odcinek z cyklu wpadki Ryszarda Petru. Tym razem „geografia wg Petru”. Okazało się, że lider Nowoczesnej ma kłopoty nie tylko z historią.  W sieci zamieszczono wideo z jednego z wystąpień szefa .N. Przekonywał, że Ciechanów i Łomża znajdują się na południe od Warszawy. Ile jeszcze razy poseł Nowoczesnej się zbłaźni tego nie wie nikt…

„W ślad za Ewą Kopacz ogłaszam granice węgiersko-syryjską za oficjalną” – piszą internauci wspominając wpadkę Ewy Kopacz.

Przypomnijmy, Ewa Kopacz będąc jeszcze premierem brała udział w szczycie UE w Brukseli. W rozmowie z dziennikarzami zapewnia, że w imieniu Polski zadeklarowała pomoc przy wzmocnieniu granicy... węgiersko-syryjskiej.
 
Lider Nowoczesnej też się nie popisał. W sieci furorę robi to nagranie:

Wystarczy wyjechać z Warszawy na południe, Góra Kalwaria - Polska B. Nie wiem czy ktoś z Was przejeżdżał tamtędy, tam już widać, że jest inaczej, a im bardziej w głąb – Ciechanów, Łomża tam już naprawdę jest żałość

– tłumaczył Petru.

Nie obyło się bez żartów z szefa Nowoczesnej.