​Jak nabyć samoloty dla VIP-ów. Czym mają podróżować prezydent i premier

Piotr Nisztor

Dziennikarz śledczy „Gazety Polskiej i „Gazety Polskiej Codziennie”. W Telewizji Republika jest gospodarzem programu „Rozmowa ściśle jawna”.

Kontakt z autorem

  

Ministerstwo Obrony Narodowej pracuje nad koncepcją zakupu samolotów do transportu najważniejszych osób w państwie. Eksperci wskazują, że najlepszym rozwiązaniem byłby zakup małych i średnich maszyn od jednego producenta.
 
Ta sprawa od lat spędza sen z powiek kolejnym ministrom obrony narodowej. Zapewnienie bezpiecznego transportu najważniejszych osób w państwie bowiem to priorytet. Jednak dotychczas nikt nie potrafił podjąć decyzji w tej sprawie.
 
Obecnie resort obrony kierowany przez Antoniego Macierewicza analizuje, jakiego typu maszyny są potrzebne. Trwają prace nad uzgodnieniem koncepcji zabezpieczenia transportu dla najważniejszych osób w państwie z poszczególnymi dysponentami. Po zakończeniu uzgodnień koncepcja zostanie przedstawiona ministrowi obrony narodowej do zatwierdzenia. Udzielenie odpowiedzi na zadane pytania będzie możliwe po zatwierdzeniu koncepcji – powiedział Bartłomiej Misiewicz, rzecznik MON-u.
 
W lutym br. Bartosz Kownacki, wiceminister obrony narodowej, wskazywał, że resort będzie chciał pozyskać małe (od dwóch do czterech) i średnie (jedna lub dwie) maszyny do transportu VIP-ów w oddzielnych postępowaniach. Z kolei duże miałyby zostać wyczarterowane.
 
Z nieoficjalnych informacji „Codziennej” wynika, że ta koncepcja może się zmienić. Eksperci przekonują bowiem, że samoloty małe i średnie powinny być pozyskane w jednym postępowaniu od jednego producenta. – To lepsze rozwiązanie pod względem nie tylko finansowym, lecz także organizacyjnym – mówi „Codziennej” gen. Dariusz Wroński, ekspert Narodowego Centrum Studiów Strategicznych. – W wypadku jednego podmiotu koszt zakupu może być mniejszy, niż gdyby te same typy pozyskać oddzielnie w dwóch postępowaniach – dodaje.
 
To jednak nie wszystko. Dwa różne typy maszyn – małych i średnich – to większe koszty obsługi. Potrzebne są wówczas dwa zespoły serwisowe, różne symulatory czy centra szkolenia. Niemożliwa jest także – m.in. ze względów bezpieczeństwa – wymienność załóg. – Jedna załoga nie będzie mogła od razu przesiadać się z jednego typu samolotów na drugi, chociażby ze względu na nawyki. W różnych typach maszyn czynności manualne są inne, a przyrządy inaczej rozmieszczone – tłumaczy Wroński.
 
Dostarczyć samoloty, zarówno małe, jak i średnie, są w stanie dwie firmy na świecie – amerykański Boeing i francusko-niemiecki Airbus. Pierwszy może zaproponować mniejsze maszyny typu business jet, drugi – Airbusa 318 (z dwóch takich maszyn korzystają najważniejsi urzędnicy w Czechach). Wśród większych samolotów amerykański koncern ma w ofercie sprawdzonego Boeinga 737, a europejski koncern popularnego Airbusa 320 lub 321.
 
Ponadto każda z tych firm produkuje największe samoloty na świecie, nad których czarterem zastanawia się MON. Amerykański Boeing 787 Dreamliner w zależności od wersji może zabrać na pokład nawet ponad 300 osób. Z kolei jego konkurent Airbus A380 – 550 osób podzielonych na trzy klasy.
 
Jednak wybór jednego dostawcy zarówno małych, jak i średnich maszyn może się nie spodobać producentom mającym w ofercie tylko mniejsze samoloty.
 
Skończmy z taką małostkowością uważa gen. Wroński. – Samolot VIP-owski musi być najlepszym z najlepszych produktów na świecie, zarówno pod względem pewności i bezpieczeństwa, jak i komfortu pasażerów podkreśla. Dodaje, że najważniejsze osoby w państwie powinny podróżować w odpowiednich warunkach. Niebagatelną rolę odgrywa dodatkowo prestiż i renoma producenta maszyny.
 
Obecnie prezydent, premier, marszałkowie Sejmu i Senatu, a także ministrowie korzystają z dwóch wydzierżawionych od PLL LOT samolotów, przemalowanych w barwy narodowe.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie


Wczytuję komentarze...

Wyjątkowy apel metropolity krakowskiego. "Pomóżmy odbudować Notre Dame. To symbol chrześcijaństwa"

abp Marek Jędraszewski / Arkadiusz Ławrywianiec/Gazeta Polska

  

Z apelem o modlitwę i włączenie się w akcję Caritas Polska, która ma na celu pomoc w odbudowaniu katedry Notre Dame, zwrócił się w niedzielę wielkanocną metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski. Jak podkreślił, katedra paryska jest symbolem chrześcijaństwa.

Arcybiskup przewodniczył mszy św. odprawionej w katedrze na Wawelu. Pod koniec uroczystości zwrócił się z "serdecznym apelem" o modlitwę i przyłączenie się do akcji Caritas Polska, polegającej na pomocy materialnej na rzecz odbudowy katedry Notre Dame. Pomoc można przekazać za pośrednictwem SMS-ów oraz wpłacając środki na konto Caritas Polska. Wcześniej o przyłączenie się do akcji zaapelował przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki. Jędraszewski jest wiceprzewodniczącym KEP.

"Katedra jest pod wieloma względami bliska naszemu sercu. To symbol chrześcijaństwa, korzeni chrześcijaństwa we Francji i Europie"

– mówił metropolita i dodał, że katedra paryska jest miejscem wielu ważnych wydarzeń w historii, także polskiej.

Arcybiskup zwrócił uwagę, że wkrótce rozpoczną się obchody stulecia urodzin Jana Pawła II (Wojtyła urodził się 18 maja 1920 r.) Przy tej okazji metropolita przywołał dwa utwory Karola Wojtyły. Ich treść koresponduje z tematyką Wielkanocy, zmartwychwstania i ojczyzny.

Z okazji świąt abp Jędraszewski życzył, aby odczytywać tajemnicę przechodzenia od śmierci do życia, i aby to "przechodzenie" było pełne pokoju w dni świąteczne i kolejne, by było "pełne pokoju, który przynosi nam Chrystus, pełne radości, bo zmartwychwstał, pełne nadziei, bo przyjdzie w chwale".

W wygłoszonej w niedzielę wielkanocną homilii metropolita krakowski przywołał liczne teksty z Pisma Świętego, opisujące zmartwychwstanie i postawę świętych Piotra i Pawła.

"W dzień zmartwychwstania pańskiego wpatrujemy się w świętych Piotra i Pawła – filary i światła Kościoła. Na ich wierze, świadectwie budujemy swoja wiarę w to, że Chrystus prawdziwie zmartwychwstał"

– mówił metropolita krakowski.

Jak podkreślił, swoją wiarę budujemy właśnie poprzez udział w eucharystii.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl