Wstrząsające słowa pracownika kontrwywiadu. Mówił o szefie CBA w Gdańsku

Jarosław Pieczonka, ps.

Jarosław Pieczonka, TVP Info/print screen
Jarosław Pieczonka, ps. „Majami”, były policjant i pracownik kontrwywiadu (prawdopodobnie WSI), twierdzi, że szef Centralnego Biura Antykorupcyjnego w Gdańsku spotykał się z kobietą, która miała kontakty z agentami rosyjskich służb. Co więcej, funkcjonariusze gdańskiego CBA mieli ochraniać nielegalne interesy Rosjan prowadzone w Polsce.

Jarosław Pieczonka był gościem Michała Rachonia w programie „Minęła dwudziesta” w TVP Info. Jeden z wątków rozmowy dotyczył szefa Centralnego Biura Antykorupcyjnego w Gdańsku.

W trakcie, kiedy byłem „śpiochem” kontrwywiadu, zdobyłem informacje m.in. na temat miejsc, w których szef CBA spotykał się z kobietą, która była bardzo blisko z nim związana. Ustaliłem miejsca pobytu, miejsca przebywania, miejsca spotkań, mieszkania, w których dochodziło do spotkań z tą kobietą szefa CBA oraz z agentami rosyjskich służb

– ujawnił Pieczonka.

Jak dodał „kontakt z tymi agentami rosyjskich służb polegał na tym, że funkcjonariusze z Gdańska ochraniali nielegalne biznesy rosyjskich agentów”.

Dopytywany przez Michała Rachonia o to, w jakich latach szef gdańskiego CBA miał kontakty z tajemniczą kobietą, odparł, że „od dziesięciu lat mniej więcej”. – Ta kobieta poznała go z Rosjanami – zaznaczył.

Pieczonka stwierdził również, że pozyskane na ten temat informacje przekazywał kontrwywiadowi wojskowemu. Nie chciał jednak jednoznacznie odpowiedzieć prowadzącemu na pytanie, czy pracował dla Wojskowych Służb Informacyjnych czy dla Służby Kontrwywiadu Wojskowego.

 

Źródło: TVP Info,niezalezna.pl

plk
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo