Ministerstwo Obrony Wielkiej Brytanii podało, że w wyniku trwających od półtora roku nalotów brytyjskich sił powietrznych (RAF) na pozycje Państwa Islamskiego (IS) w Syrii i Iraku śmierć poniosło 996 terrorystów.  W misji, prowadzonej przez RAF nie zginął żaden cywil.
Z informacji, opublikowanych przez BBC wynika, że 974 dżihadystów zginęło w Iraku, zaś 22 w Syrii. Warto dodać, że siły powietrzne Wielkiej Brytanii prowadzą w Iraku akcję przeciwko  terrorystom od września 2014  roku, zaś w Syrii: od grudnia ub. roku. Stąd wzięła się tak duża różnica w ilości zabitych ekstremistów, powiązanych z Państwem Islamskim.
Oprócz skutecznego działania przeciwko terrorystom, niewątpliwym sukcesem brytyjskich pilotów jest fakt, że w bombardowaniach nie zginął żaden cywil. W większości przypadków bomby, zrzucane m.in. przez myśliwce Tornado lądują na polach naftowych, punktach dowodzenia oraz na fabryki i warsztaty broni, kontrolowane przez ekstremistów.