Manewry na Odrze zakończone

  

W ostatnich dniach trwało intensywne szkolenie żołnierzy 5. Kresowego Batalionu Saperów, w czasie którego pododdziały 17. Wielkopolskiej Brygady Zmechanizowanej pokonywały rzekę Odrę w saperskich łodziach desantowych lub na pokładzie pływających transporterów samobieżnych.
Krośnieńscy saperzy wraz z żołnierzami 1. Pułku Saperów z Brzegu prowadzili intensywne szkolenie z przygotowania i utrzymania przepraw dla żołnierzy i sprzętu międzyrzeckiej brygady na ośrodku ćwiczenia wodnego OC Biała Góra. Jest to obiekt poligonowy, przeznaczony do ćwiczeń związanych z pokonywaniem przeszkody wodnej, a co za tym idzie również do ćwiczeń, związanych z zabezpieczeniem pokonywania tejże przeszkody.
Jak podaje portal polska-zbrojna.pl, scenariusz zajęć zakładał, że ćwiczący mają działać, jakby znajdowali się w rejonie walki. Dlatego jako pierwsi ruszali na wodę zwiadowcy. Ich zadaniem było uchwycić przyczółek na drugim brzegu i zapewnić ewentualną osłonę ogniową załogom, które przeprawiały się zaraz po nich. Miejsce na dziobie łodzi zajmował zawsze strzelec z karabinem maszynowym, który w razie potrzeby mógł dać osłonę ogniową kolegom. Poza nim w każdej łodzi gotowych do strzału było trzech innych żołnierzy, którzy akurat nie wiosłowali. Z kolei sterujący na rufie dowódca drużyny musiał także w razie ostrzału kierować ogniem.
Szkolenie, które prowadzone było od 25 do 27 kwietnia br. przebiegało w bardzo trudnych warunkach atmosferycznych z powodu wysokiego poziomu rzeki Odry i obfitych opadów deszczu.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Prezes PiS o reparacjach wojennych: "Także Rosja powinna zapłacić. Nasze żądania się nie przedawniają"

Jarosław Kaczyński / Zbigniew Kaczmarek/Gazeta Polska

  

Jarosław Kaczyński w wywiadzie dla niemieckiego "Bilda" ostrzegał przed Rosją. - Atakuje tam, gdzie widzi słabość i szanse na zwycięstwo - wskazywał. Jak dodał, antidotum na te działania jest po prostu opór, nawet dyplomatyczny.

Prezes Jarosław Kaczyński w wywiadzie dla "Bilda" tłumaczy niemieckiemu czytelnikowi, że III Rzesza od samego początku wojny dokonywała masowych mordów na polskich elitach – profesorach, naukowcach, studentach, politykach i ich rodzinach. Przyszłość Polski miała zostać unicestwiona razem z kulturą i potencjałem gospodarczym kraju.

- Również Sowieci wymordowali tysiące Polaków lub wywieźli ich na Syberię, lub do Kazachstanu. Wielu powróciło do Polski dopiero pod koniec lat 50. XX wieku. Inni nie wrócili nigdy

- mówi Kaczyński. Wyraził przy tym satysfakcję, że prezydent Niemiec Frank-Walter Steinmeier i kanclerz Angela Merkel "jasno przyznają się do winy i odpowiedzialności Niemiec za wojnę oraz wymordowanie milionów ofiar". Jak podkreśla, "naprawdę utrudnili oni Rosji oraz jej prezydentowi rozpowszechnianie dalszych kłamstw i stawianie Polaków w złym świetle".

- Fakty mówią same za siebie. W czasie II wojny światowej zginęło 6 milionów obywateli Polski, z tego 3 miliony polskich Żydów, którzy przed wojną byli polskimi obywatelami

- zwraca uwagę Kaczyński.

[polecam:https://niezalezna.pl/307677-j-kaczynski-szczerze-moglbym-porozmawiac-z-putinem-o-smierci-mojego-brata-ale]

I zapowiada, że Warszawa nie pogodzi się z tym, że nie otrzymała reparacji za zniszczenia wojenne. 

- Zniszczono i zmieciono z powierzchni ziemi całą polską gospodarkę, ulice, fabryki, zabytkowe budynki i dobra kultury. Polska została zniszczona zresztą już w czasie I wojny światowej, zwłaszcza dawne Królestwo Polskie, które do końca I wojny światowej znajdowało się na terenach carskiej Rosji i było przez nią wyzyskiwane. Za to Polska także nie otrzymała odszkodowania. Podczas gdy Francja jeszcze do niedawna otrzymywała od Niemiec reperacje na mocy Traktatu Wersalskiego z 1919 roku. Polska praktycznie nic nie dostała

 - podkreśla polski polityk.

Pytany, czy nie należałoby skierować roszczeń również do Kremla, odpowiada, że Rosji i Niemiec nie można porównywać.

- W Berlinie zasiada demokratycznie wybrany rząd i obowiązują prawo oraz moralność. O Rosji natomiast nie da się tego powiedzieć

 - zauważa.

Przyznaje jednak rację swoim rozmówcom:

- Także Rosja powinna zapłacić. Nie sądzę jednak, by nasze pokolenie jeszcze tego dożyło, by Rosja przyznała się do swojej odpowiedzialności. Jedno jest pewne: nasze żądania się nie przedawniają. 

Prezes PiS w wywiadzie ostrzega też przed Rosją, która - jak mówi - "atakuje tam, gdzie widzi słabość i szanse na zwycięstwo, jak choćby na Krymie czy też we wschodniej Ukrainie. Ma jednak problem tam, gdzie napotyka na zdecydowany opór, nawet dyplomatyczny".

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts