W środę trzy fregaty z zespołu „Standing NATO Maritime Group 1” (SNMG1) zawitały do Gdyni. Wśród okrętów, które zacumowały w tamtejszym porcie, znalazły się hiszpański ESPS "Alvaro De Bazan", brytyjski HMS "Iron Duke" oraz duński HDMS "Peter Willemoes". 
Okręty wchodzą w skład operującego na wodach Bałtyku, Morza Północnego i Atlantyku zespołu SNMG 1. To jeden z dwóch stałych zespołów okrętowych Sojuszu Północnoatlantyckiego, w których skład wchodzą niszczyciele i fregaty. Teren działań drugiego zespołu obejmuje akwen Morza Śródziemnego i Czarnego. „Wypełniając swoje zadania w morzu, okręty monitorują żeglugę, kontrolują podejrzane jednostki, prowadzą akcje blokadowe oraz ewakuują zagrożoną ludność, a także stanowią bazę dla piechoty morskiej i jednostek specjalnych, wykonujących zadania w głębi lądu” – czytamy na portalu gdyńskiej 3. Flotylli Okrętów.
Celem zespołów SNMG jest stały trening wszystkich elementów wojny na morzu. W jego zakres, oprócz ćwiczeń obejmujących walkę z okrętami nawodnymi, zwalczaniem okrętów podwodnych, obrony powietrznej i przeciwdziałaniu broni masowego rażenia, wchodzą także treningi w zakresie obrony przeciwawaryjnej. Patrole trwają średnio 6 miesięcy.
Jednostki wypłyną z gdyńskiego portu w sobotę, 30 kwietnia.