Nasz kraj znalazł się na liście najmniej zagrożonych atakami terrorystycznymi państw, którą sporządziło brytyjskie MSZ. Kontrastuje to z niedawnym rankingiem niemieckiego „Bilda”, który uznał Warszawę za jedną z najbardziej niebezpiecznych stolic Europy.

W związku ze zbliżającym się okresem urlopowym brytyjskie ministerstwo spraw zagranicznych wydało zalecenia odnośnie do zagrożeń terrorystycznych w Europie i na świecie. Według MSZ Wielkiej Brytanii właśnie najchętniej odwiedzane przez Brytyjczyków w okresie wakacyjnym państwa w Europie są na pierwszych miejscach pod względem potencjalnego zagrożenia. Odradza się podróże głównie do Francji i Hiszpanii. Jako argument przeciwko temu kierunkowi podaje się zeszłotygodniowe zatrzymanie na hiszpańskiej Majorce mężczyzny pochodzącego z Maroka. Oskarżono go o rekrutowanie bojowników w szeregi Państwa Islamskiego oraz zachęcanie do przeprowadzania ataków terrorystycznych w Europie.

Londyn wskazuje, że od Norwegii po Holandię możliwe są masowe ataki, które mogą dotyczyć również skupisk ludzi w popularnych atrakcjach turystycznych. „Globalne podwyższenie poziomu zagrożenia atakami terrorystycznymi przeciwko interesowi Zjednoczonego Królestwa i jego obywateli, przeprowadzanymi przez samotnych zamachowców lub grupy terrorystyczne, może być motywowane konfliktem w Syrii i Iraku” – czytamy w komunikacie brytyjskiego MSZ.

Więcej w dzisiejszej "Gazecie Polskiej Codziennie".