Kredyt Kukiza

Po fali krytyki za bratanie się Kukiza z PO i Nowoczesną w sprawie Trybunału Konstytucyjnego wódz ugrupowania oświadczył, że jest przerażony „stopniem indoktrynowania przez system obywateli”.

Po fali krytyki za bratanie się Kukiza z PO i Nowoczesną w sprawie Trybunału Konstytucyjnego wódz ugrupowania oświadczył, że jest przerażony „stopniem indoktrynowania przez system obywateli”. Jego rzecznik z kolei stwierdził dosadnie, że internauci stojący za tą krytyką są „opłacani przez PiS”. Jak na ruch obywatelski, to bardzo oryginalne podejście. A może jest inaczej i było to pierwsze „sprawdzam” dla Kukiz ’15 ze strony tych, którzy obdarzyli go zaufaniem, nieco na kredyt? Jedno jest pewne – przez ostatnie 30 lat Polacy nabawili się uczulenia na nadużywanie wielkich słów i symboli, autorytetów z Koziej Wólki i „Bolków” podających się raz to za zagorzałych lewicowców, a raz za jedynych patriotów. Alergia ta, w dobie internetu znacznie utrudnia ruchy wielkim graczom i to jest, jak mawia Marcin Kędryna, bardzo pozytywna wiadomość.

 

Źródło:

Magdalena Piejko
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo