Andrzej Miszk, jeden z wyrzuconych z KODu przerwał głodówkę pod KPRM. Protestował tam przeciw rządom PiS.

W grudniu przywódca KOD Mateusz Kijowski wywalił z hukiem Andrzeja Miszka, jednego z liderów Komitetu Obrony Demokracji na Mazowszu. Bezpośrednią przyczyną konfliktu była polityka wobec Jerzego Owsiaka.

Na portalu Tomasza Lisa, Andrzej Miszk opublikował dziś oświadczenie:

Dzisiaj, czyli 24 kwietnia zakończyłem po 39 dniach protest głodowy pod Kancelarią Prezesa Rady Ministrów w Warszawie. Bezpośrednim powodem była konsultacja z lekarzami, którzy z niepokojem dostrzegli symptomy pogarszania się mojego stanu zdrowia i stanowczo odradzali kontynuację głodówki w kolejnym tygodniu. Konsultowałem się też z moim kierownikiem duchowym, który na podstawie diagnozy lekarskiej dał mi podobną radę. Wziąłem pod uwagę te wszystkie rady i podjąłem autonomiczną, zupełnie samodzielną decyzję.