​Poseł PO pozwał obrońców życia. Bo przypomnieli mu, jak głosował

  

Przed sądem rejonowym w Jastrzębiu Zdroju rozpoczął się proces trójki obrońców życia, oskarżonych o zniesławienie posła Platformy Obywatelskiej Krzysztofa Gadowskiego. Podczas dwugodzinnej rozprawy przesłuchano oskarżyciela prywatnego. Obrony oskarżonych podjęli się prawnicy Instytutu Ordo Iuris.
 
W październiku ubiegłego roku trójka działaczy Fundacji PRO – Prawo do życia w Warszawie zorganizowała szereg pikiet w obronie życia dzieci poczętych. W ich trakcie korzystali z przysługujących im konstytucyjnych wolności zgromadzeń i słowa, krytykując zachowania posłów, którzy głosowali w 2013 r. za odrzuceniem w pierwszym czytaniu obywatelskiego projektu ustawy, eliminującej z polskiego prawa możliwość dokonania aborcji z uwagi na wady rozwojowe dziecka.
 
Wskazali przy tym, że poseł Platformy Obywatelskiej Krzysztof Gadowski, tym samym „popierał prawo aborcyjne” oraz „głosował za zabijaniem”. Polityka poczuł się zniesławiony i oskarżył przed Sądem Rejonowym w Jastrzębiu Zdroju obrońców życia (art. 212 § 1 KK).
 
W ocenie obrońców, oskarżeni działacze społeczni korzystali z przysługującego im prawa do krytyki działalności publicznej posła, tym bardziej, że krytyka ta dotyczyła konkretnych faktów i była prawdziwa.
 
Warto podkreślić, że język którym posługiwali się w swej krytyce obrońcy życia, nie odbiegał od języka potocznego, a nawet języka właściwego dla orzecznictwa sądowego. Jak bowiem uznał już Sąd Apelacyjny w Katowicach odnośnie dziecka poczętego – przerwanie ciąży stanowi jego zabicie. Instytut Ordo Iuris przypomina również, że Europejski Trybunał Praw Człowieka w swym orzecznictwie podkreśla, iż wolność wyrażania własnej opinii stanowi fundament demokratycznego społeczeństwa i polega nie tylko na informowaniu, ale także prezentowaniu swoich poglądów w formie, która może obrażać, szokować, niepokoić odbiorców.
 
Rozprawa została odroczona do 5 lipca tego roku.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: ordoiuris.pl,niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Rosyjskie wojsko przyleciało do Wenezueli

zdjęcie ilustracyjne / mil.ru

  

Dwa rosyjskie samoloty wojskowe wylądowały w stolicy Wenezueli Caracas, przywożąc tam szefa sztabu rosyjskich wojsk lądowych, generała Wasilija Tonkoszkurowa oraz około 100 żołnierzy - poinformował lokalny dziennikarz.

Według internetowych portali śledzących globalną komunikację powietrzną, samoloty te - pasażerski Ił-62 i transportowy An-124 - wystartowały w piątek z podmoskiewskiego lotniska wojskowego Czkałowski i po międzylądowaniu w Syrii kontynuowały lot do Wenezueli. An-124 opuścił Caracas w niedzielę.

Dziennikarz Javier Mayorca napisał w sobotę na Twitterze, że samolotem pasażerskim przyleciał generał Tonkokoszkurow, a samolot transportowy dostarczył 35 ton ładunku.

Agencja Reutera podała, że prośby o skomentowanie tej sprawy, które skierowała do wenezuelskiego ministerstwa informacji oraz do resortów obrony i spraw zagranicznych Rosji, jak też do rzecznika Kremla, pozostają wciąż bez odpowiedzi.

Rosja jest głównym sprzymierzeńcem zmagającego się ze społeczną rewoltą i sankcjami USA prezydenta Wenezueli Nicolasa Maduro. Waszyngton uważa to za ingerowanie Moskwy w wewnętrzne sprawy regionu.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl