Wielka różnica

  

Pierwsza Dama ma prawo wybrać styl zaangażowania w sprawy publiczne. To oczywiste, lecz u nas „oczywistość” zależy od tego, czy postkomunistyczne media akceptują poglądy głowy państwa. Pani Agata Duda ma pod górkę, bo jej mąż nie jest z ich bajki. Od tygodni trwa festiwal epitetów, wręcz obelg pod adresem pani prezydentowej. O ironio, ciskają nimi ci, którzy później wypychają sobie usta frazesami o prawie kobiet do decydowania o sobie. Polkom należy się jednak istotne uściślenie – mogą decydować o sobie, o ile ich decyzje są zbieżne z wytycznymi z Czerskiej. Kulminacją owego festiwalu był pewien paszkwil opublikowany w „GW”. Niegdyś „GP” opublikowała artykuł o rodzinie Anny Komorowskiej. Oparty na dokumentach, bez plotek i insynuacji. Ujawniał istotny dla opinii publicznej fakt, że najbliżsi byłej prezydentowej pracowali w aparacie represji, żyli z terroryzowania Polaków. Tym się różni uczciwe dziennikarstwo od postkomunistycznej propagandy. Pierwsze stara się dać obywatelom informacje o politykach i okolicznościach, mogących mieć wpływ na ich decyzje, drugie w świadomych obywatelach widzi wrogów – im bardziej ich otumani, tym większy sukces.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Wczytuję komentarze...

  

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl