Norwegowie i Duńczycy dziś rozpoczynają rozmowy na temat Baltic Pipe – gazowego połączenia między polskim i duńskim systemem przesyłowym.  Mają one doprowadzić do opracowania pełnej koncepcji budowy gazociągu – podał w programie „Cztery Strony” Maciej Woźniak, wiceprezes PGNiG.
 
Gazociąg Baltic Pipe ma połączyć polski system przesyłowy z systemem duńskim, a przez to także z europejskim oraz z gazociągiem Skanled, transportującym gaz ziemny ze złóż norweskich (19 koncesji na tamtejszym szelfie należy do PGNiG).
 
Polski Gaz System oraz duński operator gazowego systemu przesyłowego – Energinet.dk - poinformowali o trwających wspólnie badaniach możliwości realizacji połączenia między polskim i duńskim systemem przesyłowym – gazociągu Baltic Pipe. Operatorzy zamierzają do końca 2016 r. opracować studium wykonalności projektu Baltic.

System ma być gotowy już w 2012 roku, najpóźniej w 2022 r. Wygasa wtedy kontrakt z Rosją na dostawy gazu.

Możemy stać się punktem, z którego dostawy gazu będą rozchodzić się na cały nasz region

– powiedział Woźniak.

Dodał, że nowy gazociąg zwiększy bezpieczeństwo dostaw gazu, a Polska potrzebuje nowego korytarza dostaw, niezależnego od Rosji.