Budować wspólnotę

  

Dopiero teraz, sześć lat po katastrofie smoleńskiej, Polacy mogą wysłuchać i obejrzeć normalne, pozbawione złośliwości i jadu programy o tamtym wydarzeniu. Moskiewska narracja – bo tak trzeba nazwać to, co działo się w mainstreamie w związku z katastrofą smoleńską – jest w defensywie. Stało się tak, bo Polacy odsunęli od władzy koalicję PO-PSL, zainteresowaną lekceważeniem tej tragedii. Poważne pytania o nią musiały prowadzić także do poważnych pytań o odpowiedzialność rządzących. Odejście polityków osobiście zainteresowanych zaciemnianiem okoliczności katastrofy smoleńskiej pozwoliło rozpocząć rzetelne badania. Zaczęli pojawiać się, milczący dotąd, świadkowie poczynań rządu Tuska, którzy potwierdzają to, co opisywały niezależne media – chaos, brak zdolności podejmowania decyzji, ogólny brak zaangażowania w wyjaśnienie prawdy. To była nie tylko niekompetencja, lecz często – zła wola. Szczucie Polaków jednych na drugich, dzielenie wspólnoty – przemyślane zabiegi socjotechniczne miały odwrócić uwagę od odpowiedzialności ekipy Tuska. Musiała się zmienić władza, byśmy mogli zacząć rozmawiać o Smoleńsku normalnie. By, co za tym idzie, rozpocząć odbudowywanie wspólnoty.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Wczytuję komentarze...

  

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl