Niepokojące doniesienia o desancie rosyjskich komandosów u wybrzeży Litwy

Litewskie oraz łotewskie media donoszą o rzekomym desancie rosyjskich jednostek specjalnych u wybrzeży Litwy. Informacje nie zostały jeszcze oficjalnie potwierdzone.

mil.ru
Litewskie oraz łotewskie media donoszą o rzekomym desancie rosyjskich jednostek specjalnych u wybrzeży Litwy. Informacje nie zostały jeszcze oficjalnie potwierdzone.

Jak informuje portal delfi.lt Artūras Paulauskas, przewodniczący sejmowej Komisji Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony, zasugerował w jednym z wywiadów, rosyjscy żołnierze mogli prowadzić desant na litewskich wybrzeżu Mierzei Kurońskiej podczas ćwiczeń wojskowych.

- W trakcie obrad komisji powiedziano mi tylko: „Istnieje możliwość, że to się stało” Jak duże jest prawdopodobieństwo, trudno powiedzieć, ponieważ informacja nie jest w stu procentach sprawdzona – mówił w wywiadzie Artūras Paulauskas.


Mierzeja Kurońska to półwysep, w postaci piaszczystego wału, w południowo-wschodniej części wybrzeża Morza Bałtyckiego. Mierzeja oddziela Zalew Kuroński od otwartego Morza Bałtyckiego. Teren jest podzielony między częścią południową Rosji i częścią północną Litwy.

Z informacji delfi.lt wynika również, że do całej sprawy odniósł się premier Litwy Algirdas Butkevičius, chwaląc reakcję odpowiednich władz.

- Nie mogę podać szczegółów, to są tajne informacje. Władze zareagowały właściwie i w odpowiednim czasie – oświadczył Algirdas Butkevičius w litewskim parlamencie.

 

Źródło: niezalezna.pl,delfi.lt

rz
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo