Były prywatny ochroniarz piosenkarza Eltona Johna oskarżył go o molestowanie seksualne. W pozwie można przeczytać, że „zarzuca się piosenkarzowi homoseksualiście „nieustanne nękanie przez okres 12 lat”.
 
Piosenkarz miał powiedzieć do swojego ochroniarza „masz w sobie wiele homoseksualnych genów, ale jeszcze się ze sobą nie spotkały” i uszczypnąć go. Miało również dojść do sytuacji, w której piosenkarz zwrócił się do swojego ochroniarza z prośbą o ściągnięcie spodni, by „powiedzieć cześć wujkowi Eltonowi". 
 
Pokrzywdzony zaznacza, że brytyjska gwiazda dopuściła się względem niego innych czynności seksualnych, np. podczas ich wspólnych podróży samochodowych.
 
Prawnicy twierdzą, że molestowanie ochroniarza było umyślne i wyrządziło ogromne szkody psychiczne. Żądają ogromnego odszkodowania.

Muzyk nie odniósł się do stawianych mu zarzutów.