W Wielki Czwartek, w ramach rozpoczęcia Triduum Paschalnego, papież Franciszek odprawił mszę Wieczerzy Pańskiej w ośrodku dla uchodźców z Afryki i Bliskiego Wschodu w Castelnuovo di Porto pod Rzymem. Ojciec święty obmył też stopy uchodźcom. Czy jest szansa na dialog między chrześcijanami a muzułmanami? – To jest złożona kwestia – mówią z rozmowie z „Codzienną” katoliccy duchowni.

W piątek, 25 marca przypadało w Kościele katolickim święto Zwiastowania Najświętszej Maryi Panny. Od 2000 r. Nagy el-Khoury, sekretarz generalny Amicale des Anciens de Jamhour, stowarzyszenia działającego na rzecz dialogu chrześcijaństwa i islamu w Libanie, stara się o wspólne z muzułmanami obchody tego święta. Ten libański chrześcijanin wraz ze swoimi współpracownikami organizuje tego dnia wspólną ceremonię śpiewania ku czci Najświętszej Marii Panny.

Stworzyliśmy wspólną kulturę pomiędzy muzułmanami i chrześcijanami wokół Marii. To jest jedyna wspólna uroczystość chrześcijan i muzułmanów w Libanie –

mówi „Codziennej” Nagy el-Khoury, który odwiedził Polskę na zaproszenie Pallotyńskiej Fundacji Misyjnej Salvatti.pl.

Coraz więcej osób – chrześcijan i muzułmanów – dołącza do nas. Naszym celem jest, aby ten przykład dialogu między religiami rozpowszechnił się na inne kraje świata

– przekonuje el-Khoury.

Jednak czy jest to dziś osiągalne? Przykładem tragicznych skutków konfliktów na tle religijnym jest m.in. niedawna masakra w Aden na zachodnim krańcu Jemenu. Na początku marca br. do ośrodka pomocy społecznej, prowadzonego przez misjonarki z zakonu bł. Matki Teresy z Kalkuty wtargnęło sześciu mężczyzn. Napastnicy z zimną krwią zamordowali podopiecznych ośrodka i cztery zakonnice. Porwany został o. Thomas Uzhunnalil, salezjanin. Podejrzanymi o przeprowadzenie masakry są islamscy terroryści. Duchowny miał być torturowany. Wczoraj - powołując się na słowa austriackiego kardynała - media podały, że islamscy terroryści ukrzyżowali salezjanina. Makabryczna informacja nie została jednak potwierdzona.

Czytaj tekst: Terroryści ukrzyżowali księdza?

Dialog między chrześcijanami a muzułmanami to złożona kwestia. Jest on prowadzony, jednak porozumienie na skalę globalną między obiema religiami jest trudne do osiągnięcia ze względu na różnice kulturowe

– mówi „Codziennej” ks. ppor. dr Sławomir Bylina, kapelan Jednostki Wojskowej Agat.

Problem polega na tym, że islam jest bardzo zróżnicowany i nie ma jednego ośrodka, który mógłby go reprezentować, jak to jest w Kościele katolickim. Pytanie, czy tzw. nurt umiarkowany mógłby stać się głównym nurtem islamu. Jak dotąd to pytanie pozostaje otwarte. Zaklinaniem rzeczywistości zaś jest mówienie, że islam agresywny, odwołujący się do przemocy, nie jest prawdziwym islamem. To jak najbardziej jest islam, a nie tylko jakaś terrorystyczna sekta

– zaznacza z kolei w rozmowie z „Codzienną” o. Dariusz Kowalczyk, jezuita, wykładowca teologii dogmatycznej na Papieskim Uniwersytecie Gregoriańskim w Rzymie.