Komornik i asesor z Bełchatowa zawieszeni

  

Po tekstach w "Gazety Polskiej Codziennie" wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki zawiesił komornika oraz pracującego w jego kancelarii asesora z kancelarii komorniczej w Bełchatowie.  Złożył także w stosunku do nich wnioski do Komisji Dyscyplinarnej przy Krajowej Radzie Komorniczej o wydalenie ze służby komorniczej w przypadku komornika oraz o skreślenie z wykazu asesorów komorniczych w przypadku asesora komorniczego.
           
Wobec asesora komorniczego toczy się już jedno postępowanie dyscyplinarne wszczęte w styczniu na wniosek Sekretarza Stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości Patryka Jakiego. Podstawą tego zawieszenia asesora komorniczego z Bełchatowa  był zarzut dotyczący nieprawidłowości związanych z zajmowaniem nieruchomości i bezzasadnym odebraniem nad nimi nadzoru w miejscowości Majdan. Sprawie tej poświęcono wiele materiałów prasowych, np. w artykuł w „Gazecie Polskiej Codziennie” pt. „Córka ukarana za długi ojca”. Asesor w trakcie czynności odebrał matce wychowującej dziecko grzejnik, telefon komórkowy, pralkę, łóżko, zmywarkę oraz inne niezbędne do prowadzenia gospodarstwa domowego przedmioty, mimo iż ta nie była dłużnikiem.

Równolegle, niezwłocznie po ujawnieniu tej sprawy, jeszcze w styczniu 2016 roku Ministerstwo Sprawiedliwości zleciło lustrację działalności kancelarii komorniczej, w której pracował asesor. Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim w toku lustracji potwierdził liczne nieprawidłowości w zakresie dostatecznego uzasadnienia odbierania dozoru nad ruchomościami i oddawania ich osobom trzecim, dokumentowania kosztów oraz niezasadnego obciążania stron postępowania kosztami związanymi z udziałem osób trzecich przybranych do czynności egzekucyjnych.
 
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Szczyt w Brukseli zakończył się po kilkudziesięciu minutach. Porozumienia nie było

zdjęcie ilustracyjne / NakNakNak CC0

  

Zaledwie kilkadziesiąt minut trwał opóźniony szczyt Unii Europejskiej w Brukseli. Ponadto spotkanie zakończyło się bez porozumienia w sprawie budżetu na lata 2021-2027.

Spotkanie trwało dwa dni. Dziś o godz. 19 przywódcy na szczycie Unii Europejskiej rozpoczęli obrady po dziewięciu godzinach nieformalnych rozmów. Pierwotnie szczyt miał rozpocząć się o godz. 10, jednak był kilkakrotnie opóźniany.

[poelac:https://niezalezna.pl/312043-szef-re-spotka-sie-z-przywodcami-v4]

Źródło dyplomatyczne przekazało Polskiej Agencji Prasowej, że grupa przyjaciół polityki spójności, czyli kilkanaście państw, w tym Polska, jednomyślnie maiły się opowiedzieć przeciw obniżeniu wielkości budżetu UE. W imieniu grupy decyzję na szczycie przedstawił premier Portugalii Antonio Costa.

[polecam:https://niezalezna.pl/312046-premier-morawiecki-prosto-z-unijnego-szczytu-polska-staje-sie-sila-napedowa-europejskiej-gospodarki]

Jednak już zaledwie kilkadziesiąt minut później źródło podało, że szczyt się zakończył. Mimo licznych spotkań bilateralnych przywódcy nie osiągnęli porozumienia w sprawie przyszłego unijnego budżetu na lata 2021-2027. Po jednej stronie były kraje, które sprzeciwiały się cięciom budżetowym, po drugiej państwa, które chciały ograniczonego budżetu.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts