Polska potrzebuje radykalności

  

Dawno temu na łamach miesięcznika „Nowe Państwo” opublikowaliśmy artykuł Piotra Lisiewicza pod tytułem „Salon. Przedpokój. Ulica”. Tych, którzy ten arcyważny głos przeoczyli, odsyłam na stronę internetową „Nowego Państwa”. Mimo upływu czasu nie traci on na aktualności. A nawet przeciwnie. „Przedpokój” był symbolem układania się z postkomunistyczną rzeczywistością. Zmienianiem Polski tak, by nie było to wbrew interesom środowisk czerpiących swoją siłę z komunistycznych układów. „Przedpokój” był grą pozorów. „Ulica” zaś to obóz twardo broniący niepodległości Polski. W III RP do tej pory nigdy nie miał szansy dokończyć choćby jednej kadencji. Trwa właśnie najlepszy czas „Ulicy”. Ale – w takim kształcie – również jej ostatni czas, bo jeśli polegnie, „sprzedpokoi” się, to zginie. Najtrudniejszym zadaniem jest przeoranie świadomości Polaków. Taka zmiana sytuacji w kraju: ustroju, prawa, by obywatele Rzeczypospolitej odzyskali poczucie godności i wolności. Droga do tego celu jest tylko jedna – radykalna walka z postkomuną. I ani kroku w stronę „Przedpokoju”. Nigdzie.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Wczytuję komentarze...

  

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts