Wojciech Cejrowski odniósł się do informacji, jakie wczoraj udostępnił IPN dziennikarzom. „Gdyby po roku 1989 Wałęsa rozwalił komunę (do czego miał idealne warunki), zamiast pić z nimi wódkę, wówczas moglibyśmy machnąć ręką na całość jego współpracy z bezpieką” – napisał.

Znany podróżnik zaznaczył, że „bez względu na to, czy Lech Wałęsa został agentem żeby ratować Ojczyznę, czy ze strachu, czy dla pieniędzy, to po 1989 roku chronił czerwonych i pomagał im umocnić ich pozycję”.

Wałęsa zostaje zapisany w historii jako kapuś, który donosił na kolegów za pieniądze” – kończy Cejrowski.

Zamieszczamy wpis Wojciecha Cejrowskiego: