Pokrętne tłumaczenie KOD-ziarzy: Młodzi nie przychodzą, bo społeczeństwo się starzeje – WIDEO

  

„W KOD jest młodzież uniwersytecka. Po Uniwersytetach Trzeciego Wieku” - żartują internauci, komentując walentynkowy wiec KOD w Warszawie, na którym praktycznie nie było uczestników w wieku poniżej 30 lat. Jak to tłumaczą sami KOD-ziarze? – Społeczeństwo takie jest, to tacy ludzie przychodzą – stwierdził w rozmowie z korespondentem telewizji Gazeta Polska VOD lider KOD Mateusz Kijowski. Jeszcze bardziej egzotyczną wersję przedstawił jego znajomy Andrzej...

W walentynki KOD ponownie organizował wiece. Jeden z nich odbył się w Warszawie przed Pałacem Prezydenckim. Był tam również korespondent telewizji Gazeta Polska VOD. Jednym z haseł niedzielnego spotkania było „Młody KOD”. Jednak wśród zebranych prawie nie było osób w wieku poniżej 30 lat. Dziennikarz naszej telewizji zapytał Mateusza Kijowskiego: „Dlaczego tak mało młodzieży?”.

– Nie wiem, czy mało młodzieży. Młodzież zorganizowała. A że akurat tutaj jest społeczeństwo takie jakie jest, to tacy ludzie przychodzą – mówił Kijowski. Na pytanie reportera  – „To starzejemy się jako społeczeństwo?” – odpowiedział: – Jak popatrzę w lustro, to tak sobie myślę, że tak.

Bardziej wylewny od Kijowskiego okazał się jego znajomy, który przedstawił się jako Andrzej. – Ja panu dopowiem, czemu są wszyscy starsi. Bo oni pamiętają lata 2005-2007. Młodzież była wtedy albo w portkach jeszcze, albo w pampersach. (…) Młodzież się interesuje czym innym. Dlatego są tu przede wszystkim ci, którzy pamiętają jak dzisiejsza władza działała w latach 2005-2007. Co się działo, że dała próbkę swoich możliwości. Tu przychodzą ci, którzy wiedzą, że to się powtórzy. To już ta partia nie odda władzy. Bo działa dokładnie jak PZPR-owskie partie totalitarne. I które mają zapędy takie właśnie jak kiedyś PZPR. Te same metody działania. Służby stosują te same metody. Te same metody stosuje partia PiS – mówił mężczyzna, porównując też obecny rząd do... Gierka i Bieruta.

Andrzej nie przerwał monologu nawet wtedy, kiedy do kamery chciał się wypowiedzieć ktoś inny. – Młodzieży tu nie ma dlatego, że jej bezpośrednio, tak jeszcze naprawdę na jej skórze ten system nie odciął żadnych ran opowiadał dalej Andrzej. – Natomiast ci wszyscy, którzy tu przychodzą, mają kilka lat więcej niż 30. Pamiętają dawne czasy i komuny, i PiS 2005-2007. To my tu przychodzimy, żeby nikt i nigdy nam nie zgotował tego typu sytuacji, jaką, wydawało się nam już, pogrzebaliśmy – stwierdza.

Obejrzyj nagranie telewizji Gazeta Polska VOD:


Natomiast hasło „Młody KOD” okazało się wyjątkowo nośne dla użytkowników Twittera. Internauci ścigali się w wymyślaniu najlepszego żartu ze sloganu KOD...


fot. twitter.com


fot. twitter.com


fot. twitter.com
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Rosja zarzuca Holandii "prowokację"

/ Motorolla

  

Ministerstwo Spraw Zagranicznych Rosji oświadczyło, że strona holenderska postąpiła "prowokacyjnie", włączając w skład swojej delegacji parlamentarnej posła, któremu Rosja zakazała wjazdu. Holandia nie chciała, by wizyta parlamentarzystów doszła do skutku - oznajmiło MSZ.

W komentarzu dotyczącym odwołania we wtorek przez Holandię podróży jej parlamentarzystów do Rosji, MSZ oznajmiło, że strona holenderska została uprzedzona, iż poseł Sjoerd Sjoerdsma ma zakaz wjazdu do tego kraju.

Rosyjski resort twierdzi, że informację o tym przekazał przedstawicielowi ambasady Holandii 14 stycznia. Ministerstwo oznajmiło, że delegacja Holandii odwołała wizytę w Rosji "pod pretekstem solidarności parlamentarzystów", chcąc w ten sposób obciążyć Moskwę winą za to, że wizyta nie doszła do skutku.

"Teraz jest jasne, na co liczyli parlamentarzyści holenderscy, podejmując decyzję o włączeniu Sjoerdsmy w skład swojej delegacji. Wbrew naszym ostrzeżeniom zdecydowali się świadomie na tę prowokację, świetnie zdając sobie sprawę ze wszystkich możliwych następstw. Dążyli do awantury, a nie do konstruktywnego omówienia sposobów naprawienia relacji rosyjsko-holenderskich"

- oznajmiło MSZ.

"Jest jasne, że w Hadze nie chciano, aby taka wizyta się odbyła i aby podjęte zostały próby pierwszej po 2008 roku bezpośredniej rozmowy pomiędzy parlamentarzystami"

- głosi oświadczenie resortu.

Sjoerdsmie rosyjskie MSZ zarzuciło "nie tylko nieprzyjazne, ale otwarcie agresywne wypowiedzi" pod adresem Rosji.

Komisja spraw międzynarodowych parlamentu Holandii zdecydowała we wtorek o odwołaniu wizyty, zaznaczając, że "jest głęboko przekonana, że Rosja nie powinna ingerować w sprawy dotyczące składu delegacji". Podróż parlamentarzystów do Rosji miała się odbyć pod koniec lutego.

Holenderscy deputowani nie po raz pierwszy spotykają się z odmową wjazdu do innego kraju. W 2011 roku jeden z członków populistycznej Partii na rzecz Wolności (PVV) miał zakaz wjazdu do Egiptu za krytykowanie egipskich władz. Pozostali członkowie delegacji zdecydowali wówczas na znak solidarności, że nie pojadą do Kairu.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts