​Nareszcie! Koniec przywilejów dla obcego kapitału w Polsce

  

Inwestorzy zagraniczni muszą się liczyć z tym, że będą traktowani już nie jak do tej pory, na lepszych warunkach, ale będą konkurowali z polskimi przedsiębiorcami na uczciwych, sprawiedliwych zasadach – powiedział wicepremier i minister nauki Jarosław Gowin.

– Jesteśmy obozem patriotyzmu gospodarczego. Będziemy walczyli o interes przede wszystkim polskich firm. Tak powinien postępować każdy rząd państwa narodowego – stwierdził Jarosław Gowin. – To nie znaczy, że ulegamy jakiemukolwiek mirażowi autarkii [samowystarczalności] gospodarczej. Inwestorzy zagraniczni są nam potrzebni – dodał wicepremier. Zapowiedział jednak tworzenie jak najlepszych warunków do prowadzenia działalności gospodarczej zwłaszcza dla małych i średnich firm, bo to one są kołem zamachowym polskiej gospodarki.

Gowin zapewnił, że inwestorzy zagraniczni będą w Polsce witani z otwartymi ramionami, tyle że muszą się liczyć z tym, iż nie będą – jak do tej pory – uprzywilejowani, ale będą konkurowali z polskimi przedsiębiorcami według uczciwych, sprawiedliwych reguł.

Związek Przedsiębiorców i Pracodawców już od paru lat zabiegał o to, aby rządzący wykazali się patriotyzmem gospodarczym i skończyli z sytuacją, w której polskie prawo umożliwia zagranicznym korporacjom niepłacenie podatków w Polsce, zaś cały ciężar utrzymania państwa dźwigają rodzime małe i średnie przedsiębiorstwa. To z ich danin są fundowane granty i ulgi dla zagranicznych koncernów, żeby przyciągnąć je do Polski.

Tymczasem inwestorzy zagraniczni nie tworzą trwałych miejsc pracy, ani też nie przyczyniają się do transferu technologii i innowacyjności, mimo rozbudowanego programu zachęt, np. zwolnienia z podatku od nieruchomości, okresowego lub kwotowego zwolnienia z podatku dochodowego. Jak komentowali specjaliści, poszczególne rządy licytowały się na liczbę sprowadzonych do kraju inwestorów, poziom zainwestowanych środków oraz utworzone, doraźnie ważne, miejsca pracy. Mało kto z decydentów zwracał jednak uwagę na jakość tych miejsc pracy.

Sytuację więc mamy taką, że w strefach ekonomicznych dominują inwestycje kapitałochłonne i pracochłonne. Zakłady te można szybko przenosić z miejsca na miejsce. Wystarczy demontaż taśmy produkcyjnej i przewiezienie jej do innego kraju.

Cezary Kaźmierczak, prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców, przypominał w liście skierowanym jeszcze do wicepremiera Janusza Piechocińskiego słowa Miltona Friedmana, laureata ekonomicznego Nobla. „Stwórzcie dobre warunki dla własnych przedsiębiorców, to ci zagraniczni sami przybiegną” – radził wybitny amerykański ekonomista, gdy odwiedzał Polskę na początku lat 90. Tymczasem polskie rządy postępowały zupełnie odwrotnie. Najwyższy czas to zmienić, bez obawy, że wtedy zagraniczni od Polski się odwrócą. – Między polskim rządem a światem biznesu, także światem inwestorów zagranicznych, będą panowały dobre relacje – podkreślił wicepremier Gowin.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie,bankier.pl


Wczytuję komentarze...

Politycy KO poszli na zakupy, aby pokazać paragony. I wpadli w pułapkę... Hitem "mortadela włoska"

zdjęcie ilustracyjne / fot. Tomasz Adamowicz/Gazeta Polska

  

Politycy Koalicji Obywatelskiej ruszyli na zakupy i na Twitterze zaczęli chwalić się paragonami w ramach akcji "Stop drożyźnie". Nie wiem co chcieli osiągnąć, ale efekt pewnie ich zaskoczył. Bo internauci szybko wychwycili kilka absurdów.

Politycy Koalicji Obywatelskiej w ramach przedwyborczej kampanii ruszyli do sklepów, a następnie wrzucili na swoich profilach w mediach społecznościowych zdjęcia zakupionych towarów i - co najważniejsze - paragonów. Wszystko to w ramach akcji #StopDrożyźnie, która ma wykazać rzekomy wzrost cen artykułów spożywczych.

W akcji fotografowania paragonów nie obyło się jednak bez pewnych "kwiatków". Była minister edukacji narodowej, Krystyna Szumilas w sobotę poinformowała na Twitterze za "podstawowe zakupy" - i to "bez mięsa, napojów, pieczywa" - zapłaciła blisko 50 złotych.

Internauci szybko dostrzegli, że choć miało być "bez mięsa", to na jednym z paragonów wyraźnie widnieje pozycja "schab wiejski", a ten raczej do nabiału się nie zalicza. Na wpis jednego z internautów że "schab od dziś to nie mięso", posłanka wytłumaczyła, że "to schab pieczony, zamiast szynki do chleba", co niewątpliwie w istotny sposób zmieniło sprawę i schab stracił na "mięsności".

Pozostając w kręgu wyrobów mięsnych, internauci zwrócili uwagę na akcję paragonową w wykonaniu innej parlamentarzystki Koalicji Obywatelskiej, Anny Białkowskiej. Posłanka wrzuciła zdjęcie paragonu na kwotę nieco ponad 200 złotych, gdzie znalazła się między innymi kupowana niemal codziennie przez Polaków włoska mortadela za blisko 45 złotych za kilogram.

Co więcej, twitterowicze domagali się pokazania całego paragonu - za produkty widniejące na zamieszczonym przez posłankę zdjęciu cena wyniosła łącznie nieco ponad 100 złotych.

Paragonami na Twitterze pochwalili się również inni parlamentarzyści KO, m.in. Bogdan Klich czy Arkadiusz Myrcha, który odnosząc się do bliżej nieokreślonej przeszłości westchnął, że "niedawno za takie zakupy płacił 40 zł".

Internauci również wpisu Myrchy nie pozostawili bez komentarza.

Przypomniano też, że "niedawno" 50 złotych można było wykorzystać na zupełnie inne zakupy... 

Chodzi o sprawę kamienicy przy ul. Hożej 25a w Warszawie. 

"Antykwariusz Marek M. nabył roszczenia do połowy Hożej 25a za 500 zł od jednej ze spadkobierczyń dawnych właścicieli. W 2008 r. uzyskał od miasta prawa do tej nieruchomości, wraz z drugą 85-letnią spadkobierczynią, od której potem odkupił jej udział za 50 zł. Następnie doprowadził do usunięcia lokatorów" - pisaliśmy w listopadzie 2017 r. na naszych stronach.

[polecam:https://niezalezna.pl/208790-stoleczni-urzednicy-z-zarzutami-ws-reprywatyzacji-hozej-25]

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Twitter, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl