- Można domniemywać, że Mieszko I był zabijaką i zapewne palił i gwałcił - wyjaśniała senator PO, prywatnie żona b. ministra kultury, europosła PO - Barbara Zdrojewska. Wcześniej jej kolega z klubu, Jerzy Wcisła ogłosił, że Mieszko "był raczej wątpliwej jakości chrześcijaninem". Z kolei jej kolega z PO, Jerzy Wcisła ogłosił, że Mieszko "był raczej wątpliwej jakości chrześcijaninem". Historyczne dywagacje rozbawiły Internautów, którzy publikują swoje własne wpisy, oznaczając je tagiem #MieszkoPierwszy

Senatorowie pracowali w piątek nad uchwałą dotyczącą uczczenia 1050. rocznicy chrztu Polski i pierwszego historycznego władcy naszego kraju: Mieszka I. Portal niezalezna.pl opisał nietypowy wątek, jaki - dzięki senatorom PO - pojawił się w dyskusji na ten temat.

 - Ja nie jestem historykiem, ale z tych przekazów, które znam, wynika, że Mieszko I był raczej wątpliwej jakości chrześcijaninem. Przyjął chrześcijaństwo bardziej z powodów politycznych niż z powodów moralnych czy etycznych - przekonywał senator PO, Jerzy Wcisła.

- Mamy niewątpliwie do czynienia z jakąś mitologizacją samego Mieszka I, towarzyszących mu postaci i okoliczności. To wszystko jest dziś spowite mgłą historii i możemy się zaledwie domyślać, jak się zachowywał i kim był Mieszko I, na podstawie tego, jak się zachowywali inni władcy tego typu w tym czasie i na terenie tej części Europy. I możemy sobie powiedzieć… można domniemywać, że był to zabijaka i zapewne palił, gwałcił - stwierdziła z kolei senator Zdrojewska.


W odpowiedzi Internauci ruszyli w sukurs i przypominają najważniejsze historyczne fakty dotyczące Mieszka I. Oto wybrane wpisy:






Do sprawy odniósł się również dyrektor TVP 1, Jan Pawlicki‏. - Patrzenie na #MieszkoPierwszy przez pryzmat dzisiejszej liberalnej poprawności to typowy prezentyzm historyczny i przejaw nieuctwa. Państwa wczesnośredniowieczne rodziły się w ogniu i krwi. A chrześcijaństwo łagodziło brutalne plemienne prawa - napisał na Twitterze.

Więcej wpisów pod tagiem #MieszkoPierwszy