Komentatorzy, publicyści i internauci swoje, a Janusz Lewandowaski swoje. Według europosła Platformy Obywatelskiej, premier Beata Szydło w Parlamencie Europejskim „nic nie wyjaśniła”.

- Premier wybrała propagandę na użytek krajowy. Nic nie wyjaśniła. Będziemy mieć problem z pozyskiwaniem sojuszników i obrony narodowych interesów - także w bojach budżetowych. W tej propagandzie było sporo obłudy - stwierdził Lewandowski na briefingu, który odbył się dziś w Parlamencie Europejskim.

Pytany o postawę europosłów PO, odparł:

Warto być przyzwoitym, nawet, gdy mamy do czynienia z politycznym chuligaństwem. Zapowiedzieliśmy, że nie będziemy toczyli wojny polsko-polskiej na arenie międzynarodowej i dotrzymaliśmy słowa. Daliśmy ostatnią szansę ludziom z PiS. Tej szansy nie wykorzystali. To będzie miało groźne konsekwencje dla obrony interesów polskich.

Lewandowski ma tak od wczoraj:

Także dziś europoseł wylewał krokodyle łzy. Internet ocenił to jednoznacznie:



Wynik wczorajszej debaty w PE został oceniony jednoznacznie:

Nadzieje Platformy Obywatelskiej, wspieranej przez sojuszników w Brukseli i niektóre media, okazały się płonne. Większość eurodeputowanych zabierających głos skrytykowała unijnych biurokratów za wtrącanie się w wewnętrzne sprawy Polski

- pisaliśmy wczoraj na niezalezna.pl (więcej w tekście: Wielki sukces Beaty Szydło i porażka PO - komentarze po debacie).