Specjalny zespół BOR zbada organizację wizyty 10 kwietnia 2010

  

- W uzgodnieniu z wiceszefem MSWiA Jarosławem Zielińskim, nadzorującym pracę Biura Ochrony Rządu, w BOR został powołanyzespół do oceny prawidłowości przygotowania i zabezpieczenia wizyty Prezydenta RP Pana Lecha Kaczyńskiego i innych osób podlegających ochronie BOR w Katyniu w dniu 10 kwietnia 2010 r. - poinformowało w swoim komunikacie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji.

Specjalny zespół BOR zgromadzi materiały dotyczące przygotowania, organizacji, zabezpieczenia i realizacji wizyty prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego i innych osób w Katyniu 10 kwietnia 2010 r. Prace powołanej komórki mają potrwać maksymalnie do końca maja br.

- W toku prac zostaną przeanalizowane podjęte zadania ochronne. Zespół zidentyfikuje również obszary i działania mogące mieć wpływ na zabezpieczenie wizyty. Pracami zespołu pokieruje zastępca Szefa Biura Ochrony Rządu pułkownik Jacek Lipski. W pracach zespołu mogą brać udział, z głosem doradczym, osoby niebędące członkami Zespołu np. przedstawiciele ministerstw i urzędów centralnych 

- poinformowało MSWiA.

Najpóźniej do 31 maja 2016 r. przewodniczący zespołu ma przedstawić szefowi BOR, płk. Andrzejowi Pawlikowskiemu, końcowe sprawozdanie z realizacji zadań.
 
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

„Użył hymnu do gry politycznej”. Najlepsza nauczka dla Tomczyka? Lichocka ostro: Ostatnia kadencja

Cezary Tomczyk / Maciej Łuczniewski/Gazeta Polska

  

– Najlepszą nauczką dla pana Tomczyka byłoby, gdyby to była jego ostatnia kadencja – powiedziała w rozmowie z niezalezna.pl poseł Prawa i Sprawiedliwości Joanna Lichocka, komentując wczorajsze wykonanie hymnu narodowego przez Cezarego Tomczyka.

Wczoraj podczas inauguracyjnego posiedzenia Sejmu IX kadencji posłowie złożyli ślubowanie. Jako pierwsi ślubowanie złożyli posłowie klubu PiS, następnie klubu Koalicji Obywatelskiej, Lewicy, PSL i koła Konfederacji.

Rota ślubowania zapisana w konstytucji brzmi:

"Uroczyście ślubuję rzetelnie i sumiennie wykonywać obowiązki wobec Narodu, strzec suwerenności i interesów Państwa, czynić wszystko dla pomyślności Ojczyzny i dobra obywateli, przestrzegać Konstytucji i innych praw Rzeczypospolitej Polskiej". Tekst roty odczytał marszałek senior Antoni Macierewicz.

W trakcie ślubowania wyróżniły się dwie posłanki opozycji. Jedna przyszła w koszulce „konstytucja”, inna z wymachiwała szalikiem z tym napisem podczas ślubowania.

[polecam:https://niezalezna.pl/296929-chciala-by-bylo-o-niej-glosno-podczas-slubowania-wyciagnela-szalik-konstytucja-wideo]

„Bardzo chcą jakoś się zaznaczyć, zdobyć poklask. Ślubowanie jest uroczystym momentem, gdy poseł zobowiązuje się do służenia Polsce i obywatelom, przestrzegania konstytucji. Wszystkie zachowania, które wpisują się w jakiś happening są obniżaniem rangi tego momentu. Myślę, że wyborcy też to dostrzegą – powiedziała w rozmowie z niezalezna.pl Joanna Lichocka.

Gdy Sejm wznowił wczorajsze obrady po przerwie, było już jasne, że marszałkiem Senatu został Tomasz Grodzki z Koalicji Obywatelskiej. Poseł Cezary Tomczyk postanowił uczcić ten fakt i wyszedł na mównicę, po czym… zaczął śpiewać hymn narodowy.

[polecam:https://niezalezna.pl/296983-tomczyk-poderwal-poslow-do-hymnu-bowybrano-marszalka-senatu-nie-brakuje-glosow-krytyki]

– Posłowie Prawa i Sprawiedliwości nie  śpiewali, tylko nieliczni zapewne na zasadzie odruchu. Myśmy w większości stali w smutku i milczeli, ponieważ było to coś, co jest niedopuszczalne w polskim Sejmie. Jeden z posłów używa hymnu Rzeczpospolitej do zabawy, gry politycznej. To jest kolejne przekroczenie granic. Cezary Tomczyk z Platformy Obywatelskiej znów zademonstrował ten szalenie niski poziom kultury politycznej. Oni po prostu nie wiedzą, że tego nie wolno robić, że tak nie wypada, że to jest poza kanonem dopuszczalnych zachowań, oni tego nie wiedzą

– podkreśliła poseł PiS.

[polecam:https://niezalezna.pl/297023-tomczyk-spiewal-hymn-sprawdzajac-na-komorce-slowa-szefernaker-niepowazne-i-zenujace]

To nie jest dla mnie zaskoczeniem, ponieważ ja wiem, że poziom takiej ogólnej wiedzy i ogłady tych polityków nigdy nie był za wysoki. Ja zawsze mówiłam o wielkiej ignorancji Platformy Obywatelskiej. Cieszę się, że to wychodzi tak jasno, demonstracyjnie. Pan Tomczyk, nawet jak ściągał tekst z telefonu – bo nie zna tekstu hymnu, to ściągał go z błędem. Zaśpiewał „póki”, a nie „kiedy”. W hymnie jest „Jeszcze Polska nie zginęła, kiedy my żyjemy” – zaznaczyła nasza rozmówczyni.

Poseł przypomniała, że rok temu kibice Legii zrobili wielka akcję z hasztagiem #kiedy.

„Było to wszędzie, m.in. na portalach społecznościowych, ale to na ignorantów z Platformy w ogóle nie zadziałało” – powiedziała Lichocka. Dodała, że niektórym posłom przydałaby się akcja edukacyjna.

[polecam:https://niezalezna.pl/243988-patriotyczna-oprawa-na-legii-wideo]

Przydała by się taka akcja, tylko bardzo smutne jest to, że to jest poseł, a nie chłystek i to jeszcze na dodatek poseł z mojego okręgu z Sieradza, z terenu Polski centralnej, patriotycznej, ogromnie też doświadczonej przez historię. Jestem przekonana, że w Sieradzu każde dziecko by zaśpiewało panu Tomczykowi hymn bez błędu

– ocenia polityk Prawa i Sprawiedliwości.

„Najlepszą nauczką dla pana Tomczyka byłoby, gdyby to była jego ostatnia kadencja. Gdyby Platforma przestała już zajmować ławy sejmowe, bo po prostu przynosi wstyd, straszny wstyd” – stwierdziła.

Joanna Lichocka pytana, czy opozycja przestanie być totalną, odpowiedziała:

„Widać wyraźnie, że Polskie Stronnictwo Ludowe i Sojusz Lewicy Demokratycznej wyciągnęły wnioski z tych wyborów. Polacy odrzucili strategię i taktykę totalnej opozycji, tę politykę opartą na kłamstwie i nienawiści, jaką prowadziła od lat Platforma Obywatelska. PO bardzo przegrała te wybory, straciła kilkudziesięciu parlamentarzystów i widać, że pozostałe partie opozycyjne nie chcą tonąć wraz z nią. Wiedzą, że Polacy domagają się raczej merytorycznej debaty i pracy w Sejmie, a nie awantur, puczów, wycia i wrzasków – czyli tego wszystkiego, co reprezentowała sobą do tej pory totalna opozycja" – powiedziała nam poseł PiS.

– Platforma była wczoraj dosyć osamotniona w tym, oni krzyczeli i wyli podczas wystąpienia premiera Mateusza Morawieckiego, nie robili tego politycy PSL ani SLD, bo wiedzą, że to się po prostu wyborcom nie podoba. Cieszę się z tego osamotnienia w PO, oni rzeczywiście reprezentują bardzo niski poziom kultury politycznej i mam nadzieję, że to w tej kadencji zostanie skorygowane – przynajmniej przez część polityków, którzy są obecnie w klubie Koalicji Obywatelskiej. Ale to zobaczymy, bo jeśli ktoś jest prostakiem, to tak łatwo ogłady nie nabierze. Także spodziewam się, że w ławach Platformy będziemy mieli nadal do czynienia z zachowaniami agresywnymi, takimi właśnie poniżej pewnego poziomu kultury, natomiast pozostali posłowie opozycji zdecydowanie wybierają inną drogę

– zakończyła Joanna Lichocka.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl