Odzież patriotyczna prawdziwym hitem w Polsce

  

W ostatnim czasie znacząco wzrosło zainteresowanie odzieżą z symboliką patriotyczną. Ubrania patriotyczne można coraz częściej spotkać na ulicach, są one również niezwykle popularne wśród biegaczy, zawodowych sportowców, a nawet celebrytów.

 Jak informuje serwis fashionweb.pl koszulki z  biało-czerwoną lotniczą szachownicą, odznaką dywizjonu 303, orderem Virtuti Militari czy symbolem polski walczącej noszą nie tylko młodzi pasjonaci historii.

– Noszą je także całe rodziny z dziećmi, sportowcy, eksploratorzy, menadżerowie i prezesi dużych firm, ludzie w różnym wieku i różnych zawodów. Łączy ich poczucie dumy z bycia Polakiem – mówi serwisowi fashionweb.pl Wojciech Setny, prezes firmy Surge Polonia, pierwszego polskiego producenta odzieży patriotycznej.  

 Skąd taka popularność odzieży patriotycznej?

– Patriotyzm zawsze był w Polakach, ale nie zawsze mogli się ubrać jednocześnie modnie i patriotycznie. Sami chcieliśmy chodzić w takiej odzieży, ale nic, co było na rynku, nie spełniało naszych oczekiwań. Stąd pomysł na własną markę. Tajemnica tkwi w autorskim designie i wysokiej jakości materiałach oraz wykonaniu – opowiada Wojciech Setny.


Tekst w całości dostępny na łamach serwisu fashionweb.pl
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl,fashionweb.pl


Wczytuję komentarze...

Hiena cmentarna zatrzymana przez krakowskich policjantów

Zdjęcie ilustracyjne / malopolska.policja.gov.pl

  

Policjanci z I Komisariatu Policji w Krakowie zatrzymali 37-letniego złodzieja. Łupem mężczyzny padały mosiężne elementy nagrobkowe. Zatrzymany usłyszał 14 zarzutów ograbienia miejsca spoczynku zmarłego, za co grozi do lat 8 więzienia.

Policjanci od kilku tygodni prowadzili działania poszukiwawcze złodzieja – grasującego na jednym z krakowskich cmentarzy. Z ustaleń kryminalnych z I komisariatu Policji wynikało, że łupem hieny cmentarnej padają mosiężne elementy nagrobkowe. Złodziej wyłamywał krzyże oraz antaby – najprawdopodobniej po to, aby później sprzedać je w punkcie skupu złomu.  

Na podstawie zebranych materiałów, m.in. zabezpieczonych monitoringów policjanci wytypowali sprawcę kradzieży. Okazało się, że namierzony 37-latek ma na swoim koncie więcej kradzieży niż początkowo ustalili śledczy. Zatrzymany złodziej to mieszkaniec powiatu krakowskiego. Mężczyzna systematycznie przyjeżdżał do Krakowa odwiedzając cmentarze. Korzystając z sytuacji – gdy w pobliżu nie było innych osób, odrywał, wyłamywał elementy mosiężne, ozdabiające miejsce pochówku. Skradzione łupy chował do podróżnej torby i wracał do miejsca zamieszkania. Tam dochodziło do kolejnego etapu obróbki skradzionych elementów: 37-latek rozcinał krzyże, napisy, ozdobne figurki, na mniejsze elementy – tak, aby sprzedając je na złomie nikt nie mógł podejrzewać, że to elementy nagrobkowe.

Podczas zatrzymania 37-latek nie krył zaskoczenia widokiem policjantów na swojej posesji. Okazało się, ze jest poszukiwany do odbycia kary 8 miesięcy pozbawienia wolności za wcześniejsze kradzieże (również z terenu cmentarzy). Mężczyzna usłyszał 14 zarzutów z art. 262 (2) tj. ograbienia miejsca spoczynku zmarłego, za co grozi  do lat 8 więzienia. Policjanci nie wykluczają, że na swoim koncie ma więcej tego typu kradzieży. Podejrzany został osadzony w zakładzie karnym.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl