Terroryści

  

Oto nieskrywany katolicyzm nowego prezydenta, państwowy program wsparcia rodzin, szczególna troska o trwałość małżeństw i wielodzietne rodziny, a przede wszystkim zapowiedź zatrzymania genderowej ofensywy w szkołach, mediach i kulturze ugodziła w lewacki program społecznej zmiany.

W trakcie jednego z koncertów kolędowych (ten akurat odbywał się w szczecińskiej katedrze), jakie graliśmy w połowie lat 90. z rodzinnym zespołem, dotarła do mnie wiadomość, że musimy przerwać występ, ponieważ w kościele podłożono bombę. W tamtych czasach nasza wyobraźnia była uboższa o obrazy tragicznych zamachów z Londynu, Madrytu i Paryża, ale organizatorzy potraktowali ostrzeżenie bardzo poważnie. Publiczność i wykonawcy zmuszeni zostali do opuszczenia katedry, a ekipa antyterrorystyczna z psami sprawdzała wnętrze... Pamiętam, że mimo zagrożenia nie przejmowaliśmy się zbytnio, i choć było zimno, padał lekki śnieg, staliśmy na zewnątrz, grając na akustycznych instrumentach, a chórem było całe zgromadzenie. Tak oto próba sabotażu koncertu – głupi żart jakiegoś nienawistnika – zamieniła się w rozśpiewany, wspólnotowy heppening, o sile znacznie przekraczającej artystyczne przeżycie.

Po jakimś czasie dostaliśmy sygnał, że można wracać i koncert potoczył się już bez przeszkód. Zawiązana kolędnicza społeczność, mocniej niż na początku, doświadczała radości, jaką niosły polskie pastorałki.

Zamach na chrześcijański obyczaj, polską tradycję i wielodzietną rodzinę nie tylko się nie udał, ale wbrew intencjom autora przyniósł wspaniałe efekty.

Po latach obserwując kryzys rodzicielstwa, dramatyczny spadek liczby urodzeń, a jednocześnie stale rosnącą liczbę rozwodów, widzę, że zmiana ta, choć ma znamiona naturalnego procesu, przywodzi na myśl zniszczenia, jakie wywołuje eksplozja. Równolegle towarzyszy jej proces demontażu autorytetu Kościoła, ponawiane próby rugowania religii ze szkół, nasilenie antychrześcijańskiej, agresywnej retoryki w przestrzeni publicznej. To tak, jakby ktoś jednak zdetonował bombę podłożoną pod fundament, którym jest wiara i rodzina.

To znamienne, że na progu jubileuszu 1050-lecia chrześcijańskiej Polski obserwujemy kolejną, potężną próbę sił. Uaktywnienie się antyrządowej i antyprezydenckiej histerii jest nie tylko konwulsyjną obroną politycznego status quo. Tu nie chodzi wyłącznie o to, co wyraziła Agnieszka Holland, „żeby zostało tak, jak jest”. Przyglądając się liderom operacji wymierzonej w demokratycznie wybrane władze, znając biografie tych, którzy nawołują do rewolty, widać, że źródła wściekłości mają bardzo silne światopoglądowe podstawy.

Oto nieskrywany katolicyzm nowego prezydenta, państwowy program wsparcia rodzin, szczególna troska o trwałość małżeństw i wielodzietne rodziny, a przede wszystkim zapowiedź zatrzymania genderowej ofensywy w szkołach, mediach i kulturze ugodziła w lewacki program społecznej zmiany. Dla wielu operatorów antypisowskiej akcji ma też osobiste motywacje. Buntownik Kijowski, alimenciarz i propagator przebieranek w damskie fatałaszki, Ryszard Kalisz, obrońca pornografii, który na taśmach ujawnia zawiłości swojego intymnego życia, podstarzały aktor, bohater bankowych reklam, którego kolejną partnerką (żoną) jest córka o pokolenie młodszego przyjaciela (na ich weselu gościł Jerzy Urban) i wszyscy obrońcy gejowskiej tęczy pokazują, że w nosie mają cywilizacyjne normy, rodzinę, tradycję (o chrzecijańskiej moralności już nie wspominając).

Towarzystwo, które na własnym organizmie trenuje alternatywne modele rodziny, próbę przywrócenia normalności nazywa zamachem stanu. Nie chce pogodzić się z tym, że ich własny bałagan już nie będzie narzucany przez państwo jako norma. Pozostanie tylko bałaganem.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska

Wczytuję komentarze...

  

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts