Trwa orędzie Andrzeja Dudy, a zastępca HGW fotografuje się... pod pomnikiem zamordowanego prezydenta

  

Możemy różnić się w opiniach, lecz musimy ze sobą rozmawiać, słuchając i szanując się nawzajem - mówił wczoraj w noworocznym orędziu prezydent Andrzej Duda. Przy tej okazji na pomysł "wyjątkowej" akcji wpadł tzw. Komitet Obrony Demokracji. Wyciszony, gdy wyszło na jaw, że za rządów PO-PSL inwigilowano dziennikarzy po ujawnieniu afery taśmowej - sympatycy KOD wczoraj robili sobie zdjęcia w trakcie orędzia, chwaląc się tym, że go nie oglądają. W antyprezydenckiej akcji wziął udział również zastępca Hanny Gronkiewicz-Waltz, Jarosław Jóźwiak. Sfotografował się przed pomnikiem zamordowanego w 1922 r. prezydenta Gabriela Narutowicza.

- Nie oglądaliśmy noworocznego orędzia prezydenta...na Ochocie :) Spacer ochockiego Komitet Obrony Demokracji pod Pomnik Gabriela Narutowicza. Obronimy demokrację! - napisał na swoim profilu na Facebooku przewodniczący warszawskich radnych Platformy Obywatelskiej, Jarosław Szostakowski.

Na zdjęciu widać 33 osoby, które wzięły udział w akcji. W tym m. in. radny SLD Ryszard Masłowski, radna dzielnicy Warszawa-Ochota Małgorzata Rojek, dyrektor firmy farmaceutycznej Falck (realizującej usługi ratownicze na terenie kilku podwarszawskich powiatów) Martyna Barycka, jej mąż Lech Barycki, były szef gabinetu politycznego Ewy Kopacz.

Co ciekawe, Jarosław Jóźwiak, który wziął udział w antyprezydenckiej akcji, jeszcze kilka miesięcy temu próbował zaprzyjaźnić się z prezydentem. 1 sierpnia, gdy Andrzej Duda był jeszcze prezydentem elektem i brał udział w śpiewaniu powstańczych piosenek - wiceprezydent Jóźwiak nie odpuszczał go na krok:


facebook.com/andrzejduda/photos


facebook.com/andrzejduda/photos


facebook.com/andrzejduda/photos
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Drugi przypadek ASF u dzików

zdjęcie ilustracyjne, / pixabay.com/webandi

  

Państwowy Instytut Weterynaryjny w Puławach potwierdził wystąpienie drugiego przypadku afrykańskiego pomoru świń (ASF) u dzików w województwie lubuskim, w powiecie nowosolskim - poinformował Główny Lekarz Weterynarii.

"Dodatni wynik dotyczy zwłok padłego dzika znalezionych w obrębie strefy skażonej wyznaczonej rozporządzeniem Wojewody Lubuskiego w sprawie zwalczania afrykańskiego pomoru świń (ASF) u świń i dzików na terenie powiatów wschowskiego i nowosolskiego"

- czytamy w komunikacie.

Obszar skażony o obwodzie długości ok. 36 km jest od 15 listopada 2019 r. całkowicie grodzony. Działania związane z grodzeniem wspomnianego obszaru mają się zakończyć w poniedziałek.

Główny Inspektorat Weterynarii informuje, że "trwają intensywne przeszukiwania obszaru skażonego oraz obszarów z nim sąsiadujących aby dokonać analizy sytuacji epizootycznej oraz zaplanować lokalizację budowy drugiego zewnętrznego ogrodzenia".

Prezes Lubuskiej Izby Rolniczej Stanisław Myśliwiec poinformował, że pierwszego dnia w przeszukiwaniu strefy skażonej wzięło udział około 150 osób i znaleziono na jej obszarze 9 martwych dzików. Natomiast w niedzielę w akcję było zaangażowanych około 80 ludzi, a efektem ich pracy było znalezienie kolejnych 11 padłych dzików.

W poniedziałek również prowadzone są te działania z udziałem ponad 100 osób. Teren jest sprawdzany przez leśników, myśliwych, strażaków OSP i rolników.

„Dobra wiadomość jest taka, że nie stwierdzono poza terenem zapowietrzonym, ogrodzonym, żadnych przypadków padłych dzików (...) Mamy bardzo dużą nadzieję, że udało się zapobiec nieszczęściu, że to co się wydarzyło w tym promieniu 10 kilometrów, mówię o obydwu tych obwodach, to zostanie w tym miejscu. Na razie nie ma żadnych zgłoszeń, że poza terenem zagrożonym ktoś znalazł martwego dzika”

– dodał Myśliwiec.

Główny Lekarz Weterynarii przypomina o konieczności przestrzegania zasad bioasekuracji przez osoby obsługujące świnie, w celu uniknięcia potencjalnej możliwości przeniesienia choroby ze środowiska naturalnego do gospodarstwa.

W przypadku znalezienia zwłok padłego dzika, należy pozostawić je w miejscu znalezienia oraz niezwłocznie poinformować o tym fakcie powiatowego lekarza weterynarii. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl