Związek Polaków w Niemczech spod znaku Rodła, Klub „Gazety Polskiej” Hamburg-Stadt, a także duża część niemieckiej Polonii mają już dość oszczerstw w wykonaniu niemieckich polityków oraz niemieckich mediów skierowanych w kierunku obecnego polskiego rządu. Tym razem błyskawicznie zareagowali na słowa przewodniczącego Parlamentu Europejskiego Martina Schulza, który w niemieckich mediach ośmielił się stwierdzić, że działania obecnego polskiego rządu mają charakter „zamachu stanu”.

W rozmowie z portalem Niezalezna.pl wiceprzewodnicząca ZPwN (Rodło) Anna Wawrzyszko stwierdziła, że nie można już dłużej spokojnie się przyglądać, jak oczerniany jest polski rząd. „Musimy i będziemy ostro reagować” – powiedziała nam Wawrzyszko, informując, że wraz z innymi grupami Polaków związek podpisał się pod listem protestacyjnym, który został wysłany do biura Martina Schulza. W liście Polacy przypominają niemieckiemu politykowi, że obecny polski rząd, którym kieruje premier Beata Szydło, jest legalną władzę, wybraną w demokratycznych wyborach.

Także Anna Halves, przewodnicząca Klubu „GP” Hamburg-Stadt oraz członek władz ZPwN, powiedziała nam, że wielu Polaków z którymi rozmawiała, jest oburzona oczernianiem demokratycznego polskiego rządu przez niemieckich polityków i niemieckie media. „Musimy dać temu zdecydowany opór, nie możemy już dłużej pozwalać, aby kłamliwe i nieprawdziwe informacje na temat nowych polskich władz, na temat polskich spraw przelewały się przez tutejsze media” – powiedziała nam Halves i dodała:

będziemy ostro i głośno protestować, zawsze gdy jakikolwiek niemiecki polityk zacznie bezzasadnie obrażać Polskę i Polaków, tak jak naszym zdaniem zrobił ostatnio pan Martin Schulz.


Duża część mieszkających w Niemczech Polaków jest zdania, że obecny polski rząd powinien jak najszybciej skorzystać z pomocy tutejszej patriotycznej Polonii, do której najszybciej docierają niemieckie teksty szkalujące Polskę: od ataków na legalnie wybrane polskie władze poprzez wściekłą kampanię nienawiści wobec PiS i szefa tej partii Jarosława Kaczyńskiego, aż po pisanie o „polskich obozach śmierci”. - Powinniśmy ściślej współpracować w tej materii z polskim rządem, bo mamy duże doświadczenie w pisaniu wielu protestów i listów protestacyjnych. Doskonale wiemy, gdzie takie protesty kierować – powiedział w rozmowie z nami Witold Wojtkiewicz z Klubu „GP” Hamburg-Stadt. Także Halves jest zdania, że Polonia mogłaby zrobić dużo więcej niż obecnie w walce z kreśleniem w niemieckiej prasie nieprawdziwego wizerunku Polski. „Mamy ludzi jednocześnie polsko- i niemieckojęzycznych, którzy mogliby reagować w takich sytuacjach” – powiedziała nam Halves.
 

List protestacyjny wysłany do przewodniczącego PE Martina Schulza (wersja polska):

Szanowny Pan Martin Schulz

Związek Polaków w Niemczech spod znaku Rodła oraz Klub „Gazety Polskiej” Hamburg-Stadt wyrażają swój ostry sprzeciw wobec słów przewodniczącego Parlamentu Europejskiego Martina Schulza, który w wywiadzie dla mediów stwierdził, że działania legalnych, demokratycznie wybranych organów centralnej władzy w Polsce mają charakter „zamachu stanu”. Jesteśmy oburzeni tym, że tak wysokiej rangą europejski polityk ośmiela się publicznie kwestionować polską legalną władzę, wybraną w demokratycznych wyborach.

Pan Martin Schulz powinien – naszym zdaniem – zdecydowanie bardziej dobierać słowa, gdy publicznie wypowiada swoje sądy o innym kraju. Po pierwsze dlatego, iż jest przewodniczącym PE, ale także dlatego, że jest politykiem niemieckim, od których my Polacy oczekujemy szczególnej wrażliwości, także w takich sprawach. W pełni zgadzamy się z Premierem Rzeczypospolitej Polskiej, że pan Martin Schulz powinien przeprosić wszystkich Polaków.

Z wyrazami szacunku
Związek Polaków w Niemczech (Rodło)
Klub Gazety Polskiej Hamburg-Stadt.
Redakcja „Forum Polonijne” w Hamburgu.

Wersja niemiecka:

Protestbrief

Der Bund der Polen in Deutschland und der Verein Gazeta Polska Hamburg-Stadt möchten hiermit ihren scharfen Protest über die Worte, des EU-Parlamentspräsident Martin Schulz ausdrücken, der in einem Interview behauptet hat, dass die Entscheidungen, der demokratisch und legal gewählten Regierung Polens, einen "Staatsstreich-Charakter" haben. Wir sind empört darüber, dass ein hochrangiger EU-Politiker sich dazu verleiten lässt, Polens demokratisch gewählte Regierung in Frage zu stellen.

Herr Martin Schulz sollte seine Worte mit Bedacht wählen, wenn er öffentlich über die Regierungen anderer Länder spricht, da er Erstens der Parlamentspräsident der Europäischen Union und zweitens deutscher Herkunft ist, was ihn gegenüber Polen zu mehr Feinfühligkeit verpflichtet – gerade in Politischen fragen. Wir unterstützen den Appell der polnischen Premierministerin Beata Szydlo, die gefordert hat, dass sich Herr Martin Schulz für seine Worte entschuldigt.

Hochachtungsvoll
Der Bund der Polen in Deutschland
Verein Gazeta Polska Hamburg-Stadt
Forum Polonijne aus Hamburg