Bez polityków Platformy Obywatelskiej Sejm przyjął uchwały dotyczące stwierdzenia braku mocy prawnej wyboru pięciu sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Taka decyzja posłów otwiera drogę do ponownego przeprowadzenia procedury wyboru.

Około godz. 22,00, w przerwie obrad sejmowych, politycy Platformy Obywatelskiej, Nowoczesnej oraz PSL prowadzili konsultacje z obecnym na sali plenarnej  prezesem Trybunału Andrzejem Rzeplińskim.

Posłowie Platformy i PSL wyszli z sali plenarnej posiedzenia Sejmu przed głosowaniem uchwał zaproponowanych przez PiS ws. braku mocy prawnej wyboru pięciu sędziów TK. Po politykach zostały unijne flagi, które przynieśli do sali obrad.




W środę klub Prawa i Sprawiedliwości złożył projekty uchwał, które stwierdzają brak mocy prawnej wyboru pięciu sędziów TK. Tego samego dnia Sejm zagłosował za ich przyjęciem.

Na początku października poprzedni parlament – sprzeciwiało się temu PiS – wybrał pięciu nowych sędziów. Byli to: Roman Hauser, Krzysztof Ślebzak, Andrzej Jakubecki, Bronisław Sitek i Andrzej Sokala.

W Telewizji Republika prezes Prawa i Sprawiedliwości tłumaczył, co tak naprawdę miały na celu przeforsowane jeszcze przed wyborami przez Platformę Obywatelską zmiany w ustawie o Trybunale Konstytucyjnym.

Tak naprawdę chodziło o to, żeby powstała trzecia izba parlamentu, która bez żadnej do tego legitymizacji powstrzymywałaby wszelkie reformatorskie działania naszej strony a także działania, które by zmierzały do pokazania tego, co działo się w kraju przez ostatnie osiem lat. Ta ustawa pozwalała i na wybór sędziów – całej piątki – i rozszerzała zakres działania Trybunału Konstytucyjnego, że można było zakwestionować znacznie więcej, niż przy ustawie poprzednio obowiązującej

– podkreślał Jarosław Kaczyński.