Na 21 listopada w Teatrze Polskim we Wrocławiu zaplanowano premierę skandalicznego spektaklu „Śmierć i dziewczyna”, przesyconego scenami erotycznymi, w którym grają aktorzy występujący w filmach pornograficznych. Jak ustalił portal niezalezna.pl, przedstawiciele środowisk konserwatywnych m.in: Krucjaty Różańcowej za Ojczyznę oraz Ruchu Kontroli Wyborów-Ruchu Kontroli Władzy skierowali do miejscowego komendanta policji zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Treść pisma skierowano również do kierującego resortem kultury prof. Piotra Glińskiego oraz szefa resortu spraw wewnętrznych Mariusza Błaszczaka.

Portal niezalezna.pl dotarł do treści wniosku o zapobieżenie popełnienia przestępstw poprzez nakazanie dyrekcji Teatru Polskiego we Wrocławiu wstrzymania wystawienia spektaklu „Śmierć i dziewczyna” we Wrocławiu w dniu 21.11.2015r. oraz zabezpieczenie śladów w związku z podejrzeniem przygotowania do popełnienia przestępstw m.in. z art. 202. K.K. oraz art 21 i 141 K.W.
 
Autorzy zawiadomienia podkreślają, że na stronie internetowej Teatru Polskiego we Wrocławiu znajduje się opis „świadczący o świadomości dyrekcji teatru o pornograficznej i sado-masochistycznej treści spektaklu”.

Tak spektakl na swojej stronie internetowej reklamuje sam teatr:
Śmierć i dziewczyna to spektakl o tym, jak najsprawniej zadać torturę. Gdzie uderzać i z jaką kulturą? Do jakiej opowieści przywiązać naszą ofiarę? Co zrobić, by kat i ofiara mogli odczuwać się głębiej i intensywniej?
Wyobraźmy sobie tę sytuację.
Że przykładamy rękę do ciała drugiego człowieka jak do jakiegoś instrumentu. I gramy na nim tak długo i tak mocno, aż nas poprosi o bis.
 Przedstawienie jest przeznaczone dla widzów NAPRAWDĘ dorosłych i zawiera treści pornograficzne – czytamy na oficjalnej stronie Teatru Polskiego we Wrocławiu.

Autorzy zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa, które przekazano miejscowemu komendantowi policji oraz ministrowi kultury i szefowi MSW podkreślają, że zawartych w spektaklu treści nie chroni wolność wypowiedzi, bowiem „są one same w sobie przestępne, a ich rozpowszechnianie zagrożone jest karą”.

Spektakl – w którym uczestniczą także dzieci - epatuje pornografią z użyciem przemocy, włącznie ze scenami brutalnych aktów seksualnych (czynności seksualne w brutalnej oprawie przemocy).
Wystawianie spektaklu stanowi rozpowszechnianie treści zawierających pornografię oraz przemoc, które mogą dotrzeć do nieletnich. Spektakl nie jest bowiem zamknięty dla widzów nieletnich, udział osób powyżej 18 roku życia jest jedynie rekomendowany - czytamy w treści zawiadomienia.

Twórcy pisma domagają się natychmiastowego i skutecznego działania ze strony miejscowego komendanta policji i podległych mu jednostek.

Na policji spoczywa obowiązek niedopuszczenia do popełnienia tylu planowanych i zapowiadanych przestępstw, niedopuszczenia do powszechnego zgorszenia, zabezpieczenia śladów oraz zabezpieczenia porządku publicznego podczas imprezy publicznej, jaką jest spektakl – czytamy w treści zawiadomienia.