"Żenujące", "fatalne", "na poziomie rządów PO" - komentarze po przemówieniu Kopacz

- Premier zaprezentowała tymi słowami jeszcze raz wszystko to, co reprezentował jej rząd przez 8 lat;  ignorancje i kompletny brak zrozumienia tego co się stało - stwierdziła poseł Małgor

Tomasz Adamowicz/Gazeta Polska
- Premier zaprezentowała tymi słowami jeszcze raz wszystko to, co reprezentował jej rząd przez 8 lat;  ignorancje i kompletny brak zrozumienia tego co się stało - stwierdziła poseł Małgorzata Gosiewska komentując dzisiejsze wystąpienie Ewy Kopacz. Równie krytyczna ocenę przedstawili inni politycy, z którymi rozmawiała reporterka portalu niezalezna.pl

Podczas inauguracyjnego posiedzenie Sejmu VIII kadencji premier Ewa Kopacz złożyła dymisję rządu, a także wygłosiła krótkie oświadczenie. Bardzo agresywne, atakujące politycznych oponentów, a nawet personalnie niektórych posłów.

CZYTAJ WIĘCEJ Żenujące, bez klasy wystąpienie Ewy Kopacz w Sejmie. Popsute święto demokracji

Nasza reporterka, która przyglądała się dzisiejszym obradom, poprosiła kilku polityków o komentarz do słów Kopacz.

- Jestem zażenowana poziomem tego wystąpienia, jestem zaskoczona, że odchodzącej premier nie było stać na jakieś konstruktywne słowa chociaż w takim dniu jak dziś - powiedziała świeżo upieczona poseł Prawa i Sprawiedliwości Małgorzata Wassermann.


Podobnego zdania była inna posłanka PiS.
- Można się było tego spodziewać - pani premier zaprezentowała tymi słowami jeszcze raz wszystko to, co reprezentował jej rząd przez 8 lat; ignorancje i kompletny brak zrozumienia tego co się stało i dlaczego się stało .To brzmiało jak groźba, ale jeżeli chodzi o rozliczanie nas z naszych obietnic, to my się ich nie boimy. Dla nas nie są to tylko obietnice, ale kolejny plan, który będziemy realizować - tłumaczyła Małgorzata Gosiewska

 -To żenujące, szczególnie na tle fantastycznego przemówienia prezydenta Andrzeja Dudy oraz marszałka seniora Kornela Morawieckiego, który zaprezentował się jak mąż stanu. Słowa byłej już premier to słowa osoby, która wie, że przegrała Polskę, że sama być może za chwilę przegra w swojej partii - komentował poseł Mariusz Orion Jędrysek. - Jedyny moment tej przemowy, który bez wyjątku ucieszył każdego posła Prawa i Sprawiedliwości, kiedy cały nasz klub bił  brawo pani Kopacz nastąpił po wypowiedzeniu przez nią  słowa dymisja - spuentował poseł.

 


Źródło: niezalezna.pl

Magdalena Piejko
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo