​Sejm bez komuny

  

Nowi posłowie – wśród nich i ja – odebrali zaświadczenia o wyborze na parlamentarzystów, ale przed nami dopiero pierwsze posiedzenie Sejmu i zaprzysiężenie. Już teraz jednak, siedząc w sali plenarnej Sejmu podczas seminarium dla posłów debiutantów, można było mieć poczucie ogromnej zmiany, jaka dokonała się 25 października. Otóż warto to podkreślić – Polacy zdecydowali, że w parlamencie prawie nie będzie ludzi, którzy otwarcie służyli Moskwie.

Działacze PZPR u, którzy byli w komunistycznej partii aż do upadku PRL u, znajdują się wprawdzie jeszcze w szeregach Platformy Obywatelskiej, ale to nieliczne wyjątki. Nawet PSL, który jest przedłużeniem nie „partii Witosa”, ale komunistycznego ZSL u zdołał wprowadzić do Sejmu niemal wyłącznie tych, którzy PRL ledwie pamiętają z dzieciństwa. Wielka zmiana – nie ma Leszka Millera, Wandy Nowickiej ani zblatowanego z esbeckimi środowiskami Janusza Palikota. Żadnych kumpli Urbana, Kiszczaka czy wielbicieli Jaruzelskiego – po prostu ich nie ma. Mamy Sejm bez komuny. I mimo że jej funkcję w ostatnich latach III RP przejęła PO, i pewnie będzie ją pełniła nadal, to jednak nie to samo. Po ponad ćwierćwieczu możemy napisać: nareszcie!
 
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Wczytuję komentarze...

  

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts