Niemcy i Rosja za szybką budową Nord Stream 2. Na portalu Lisa promocja inwestora gazociągu

BASF zainwestuje 2 mld euro w Nord Stream 2 - zapowiedział w połowie października szef niemieckiego koncernu, Kurt Bock.

youtube.com
BASF zainwestuje 2 mld euro w Nord Stream 2 - zapowiedział w połowie października szef niemieckiego koncernu, Kurt Bock. W środę podczas wizyty w Moskwie, wicekanclerz Niemiec Sigmar Gabriel opowiedział się za szybką realizacją projektu budowy gazociągu. Co robi portal innpoland.pl? Zachwala BASF, nazywając firmę "olbrzymem o intelektualnym sercu". Serwis wydaje spółka Glob360, w której większościowym udziałowcem jest Tomasz Lis.

Portal innpoland, należący do grupy NaTemat opublikował tekst, który choć nie został tak podpisany - wygląda jak artykuł sponsorowany. Na końcu tekstu znajduje się jedynie adnotacja, że "powstał we współpracy z BASF Polska". Oto jak zachwalana jest w artykule niemiecka firma:

- Oferta firmy obejmuje wyroby chemiczne, tworzywa sztuczne, ulepszacze, środki ochrony roślin, a klienci reprezentują praktycznie wszystkie możliwe branże. Wkład, jaki firma BASF wnosi w rozwój cywilizacyjny naszej planety, najlepiej odzwierciedla jej misja: „Tworzymy chemię dla zrównoważonego rozwoju”. Trudno się nie zgodzić, bohater naszego artykułu po prostu dotrzymuje słowa (...) Przyznać wypada, iż BASF od lat wytrwale i skutecznie buduje obraz firmy odpowiedzialnej społecznie, która dąży do skuteczniejszej ochrony klimatu, a także promuje inteligentną energię  - pisze autor tekstu, Łukasz Łabik.


zrzut z ekranu tekstu na innpoland.pl

Ta piękna laurka wystawiona została firmie, która aktywnie włączyła się w projekt budowy szkodliwego z punktu widzenia polskiego interesu energetycznego - gazociągu Nord Stream 2. BASF od lat ściśle współpracuje z rosyjskim Gazpromem.

- Niemcy są dla Gazpromu najważniejszym rynkiem, a BASF jest dla rosyjskiej spółki najważniejszym partnerem - chwalił dwa tygodnie temu niemiecką firmę Aleksiej Miller, prezes zarządu Gazpromu. Koncern naszego zachodniego sąsiada w przeciągu ostatnich 25 lat wydał na współpracę z Gazpromem blisko 10 mld euro. Do inwestycji zaliczono m.in. budowę pierwszych dwóch nitek gazociągu Nord Stream.

- W ostatnim czasie mimo obowiązywania zachodnich sankcji wobec rosyjskiego sektora energetycznego BASF poinformował o zaangażowaniu się w projekt Nord Stream 2, który wzmocni zdolności przesyłowe Gazpromu nad Bałtykiem i uderzy w tranzytowe znaczenie Ukrainy. Na przełomie września i października br. BASF zakończył natomiast proces wymiany aktywów z Gazpromem. Na mocy kontraktu zawartego przez obie firmy i zatwierdzonego przez KE w 2013 roku, Rosjanie zwiększyli do 100% swoje udziały w firmach zajmujących się sprzedażą oraz magazynowaniem gazu - Wingas, WIEH oraz WIEE. Otrzymali  również 50% akcji spółki Wintershall Noordzee BV, zaangażowanej w poszukiwanie i produkcję węglowodorów na Morzu Północnym - czytamy na portal Defence 24, w tekście informującym o zainwestowaniu 2 mld euro w Nord Stream 2


www.psz.pl

Prace nad budową gazociągu są już bardzo zaawansowane. Wicekanclerz Niemiec Sigmar Gabriel 28 października br. opowiedział się za szybką realizacją projektu budowy gazociągu, podkreślając, że "Niemcy będą zabiegać o to, by decyzje dotyczące prawnych regulacji projektu zapadały w Niemczech, a nie w Brukseli". Jest to niezwykle ważna deklaracja, ze względu na fakt, że prawo Unii Europejskiej jest przeciwko rozbudowie gazociągu z Rosji do Niemiec przez Bałtyk.

 

 


Źródło: niezalezna.pl

sp
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo