Ćwiczyła krav magę, spędziła dwa dni z więźniarkami i dała się zamknąć w izolatce. Tak Karolina Gorczyca przygotowywała się do roli w polsko-niemieckim filmie „Agnieszka”. Film od dziś w kinach.

Agnieszkę poznajemy, gdy po pięciu latach wychodzi z więzienia. Nie wiemy jeszcze, czym sobie zasłużyła na tak surową karę, ale szybko orientujemy się, że musi mieć na koncie więcej porażek, skoro zaraz po opuszczeniu murów więzienia, nie mając dokąd pójść, wraca do strażnika, prosząc go, by ten pozwolił jej wrócić. Musi jednak zmierzyć się z wolnością, której tak się obawia. Postanawia wyjechać do Niemiec, by tam zacząć życie na nowo. Wybierze jednak bardzo ryzykowną ścieżkę. Zacznie zarabiać na spełnianiu kontrowersyjnych zachcianek mężczyzn. Reżyser i scenarzysta filmu Tomasz Rudzik podkreślał, że tworząc film, opierał się na realnych wspomnieniach młodych Polek, które parały się różnymi zajęciami za zachodnią granicą naszego kraju. To, co ważne, film w ogóle nie epatuje scenami erotycznymi. Reżyser udowodnił, że nie trzeba bombardować nimi widza, by oddać charakter pracy bohaterki, a przede wszystkim ukazać jej dramaty. Nie idzie po linii najmniejszego oporu. Zamiast obscenicznych scen, pokazuje nieoczywiste. Zamiast tanich obrazków są głębsze emocje. Do tego filmowcom udaje się pokazać, że nawet w najgorszym miejscu na świecie można znaleźć oznaki człowieczeństwa. Trzeba tylko odwagi, by rozpocząć takie poszukiwania.

Więcej w dzisiejszej "Gazecie Polskiej Codziennie".
 

Karolina Gorczyca będzie gościem programu „Republika Gwiazd” w sobotę o godz. 19:20 na antenie telewizji Republika. Powtórka programu o godz. 22. Polecamy!